DZIULKA78
uzalezniona od BB
Mona, Luty Małgoś suwaczkowe gratusie od Dziulencji
KANIA, RYSIA- gratusie zebusiowe niech gryza ile sie da
)))))
to po to zeby nie zapomniec a teraz witam porannie znad kawy
))
nocka przespana w calosci. wczoraj maz mial wolne od malej i nie wyszedl nawet na spacer i spal do 12h wiec dzisiaj moje kolej i malz wstal uwaga!!! o 7.30!!! przed mloda wstal coby sie wykapac wypic kaffke i zapalic faje. ja dospalam do 9h.
u nas upal ze w nocy zimna woda sie polzwalam....
MAKUC suuuuper ze w koncu twoja glizdusia przespala druga juz noc. a co do ulewy to poslalismy ja na PL wczoraj rano
)))))
DOBRANOCKA ja do mojej lobuzicy mowie NIE i nie wiem jak ale jakos mnie slucha.... stanowcze NIE jak np ciagnie za zaslonk prysznicowa w kapieli. ale nie ryczy tylko pwoazna sie robi i patrzy mi w oczyska
a zachowanie twojej Jusi to ja jak bylam mala. rozpierdzielilam pilka wazon mamie 'prezent) i najpierw poszlam plakac do pokoju. mama przyszla zdziwiona co sie stalo a ja mowie ze ukarana jestem bo rozwalilam wazon pilka
))))) a mama: ale kto cie ukaral?? a ja: sama !!! mama pekla ze smiechu
a wazon dalo sie skleic bo to taki wielki z jakiegos tworzywa byl 
KANIA, RYSIA- gratusie zebusiowe niech gryza ile sie da
to po to zeby nie zapomniec a teraz witam porannie znad kawy
nocka przespana w calosci. wczoraj maz mial wolne od malej i nie wyszedl nawet na spacer i spal do 12h wiec dzisiaj moje kolej i malz wstal uwaga!!! o 7.30!!! przed mloda wstal coby sie wykapac wypic kaffke i zapalic faje. ja dospalam do 9h.
u nas upal ze w nocy zimna woda sie polzwalam....
MAKUC suuuuper ze w koncu twoja glizdusia przespala druga juz noc. a co do ulewy to poslalismy ja na PL wczoraj rano
DOBRANOCKA ja do mojej lobuzicy mowie NIE i nie wiem jak ale jakos mnie slucha.... stanowcze NIE jak np ciagnie za zaslonk prysznicowa w kapieli. ale nie ryczy tylko pwoazna sie robi i patrzy mi w oczyska
)
A co! bądźmy oryginalni ;-) Jak kolor wyszedł? Może się obfotografujesz? ;-)
Aż taki siniak?! To Ty chyba księżniczka jesteś, delikatesik... Ja to tylko siniaka o wielkości złotówki plus strupa miałam... A Justyna to po prostu taki... słodki łobuz jest, i to taki co się sam ukarał, a z rozpaczy nad karą - pobeczał ;-) Co do nocniczka to się dzieć tak wyregulował, że "łapiemy" co trzeba - sadzam i za chwilę dwa stęknięcia i jest ;-) Wołać to nie woła... 


)