reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Ida- gratki dla Misi:).to teraz chyba możesz powiedzieć "uuufff" na jakiś czas- koniec z marudzeniem.U nas na razie nic jeszcze nie widać:).
Emiś- tak,teraz nie trzeba latać co miesiąc,na szczęście:)))
 
beti, oby;-)ale podejrzewam że dopóki cała góra ząbka się nie przebije to jeszcze poćwiczę cierpliwość;-)zniesę wsio, żeby tylko więcej takich akcji nocnych nie było:szok:notabene, brakuje mi u ciebie zębolowego suwaczka, o!!!
emiś, jak zdrówko??? chyba będziecie mieli czas dojść do siebie, bo w tym tygodniu wolne M chce wykorzystać na wyjazd do Choszczna...mieszkanie trza "ogłosić do wynajęcia" w końcu, bo dziura w portfelu będzie poważna:crazy:
 
hejka

ja rano byłam zobaczyć jak to jest na tym angielskim i okazało się, że nie zapomniałam jak mówić.

Dzieci w nocy jakoś spały, Arek o 2giej się obudził i głodny był jak nigdy, a teraz już 5 razy mi obkichał pieluchę.

Sarisa- suwaczkowe gratki dla Zuzi.
Kahaa- dla was też suwaczkowe gratulacje
Mała Mi- aż mnie drogi rodne rozbolały i szkoda tego młodego chłopaka, bo co z niego będzie jak sam widzi co się dzieje.
Happy- to jak u nas w Pup, a ja mam termin na 6/12 w Mikołajki.
Roxanka- a Ptysio może ząbkuje i współczuję nocki.


To tyle jak na razie ABVRh y uuy y y 6ty
n jhArek mi nie daje pisac

ida- super gratulujemy drugiego zębolka

Emilia- szkoda, że tak młodo odchodzą ludzie i zdrówka dla dzieciaczków
 
Ida zdrówko nie za bardzo. Więc cieszę się,że nie przyjedziecie do GW;-). No i gratuluję zębolka u Miśki. Teraz bedziecie mieli spokój z marudzeniem do...kolejnego zębolka:tak:.
Kroma super,że nie zapomniałaś "mówić".

Franek dzisiaj znowu nie spał po południu. Ciekawe,jak będzie wyglądało spanie na noc:dry:
 
emilia- mój też nie spał, nie wiem kiedy padnie, ale chyba o 6tej go wykąpię.
ida- ja nie wiem czemu jedne dzieci marudzą a drugie nie, ale moja Olka to w ogóle nie płakała i spała spokojnie na ząbkowanie, a Arek to troszkę szoruje zęby pieluchą tetrową, gryzie ją lub inne pod ręką rzeczy, ale też nie marudzi, jedyne co to w tym mam spokój, więc, może te dwa ząbki były bolesne u was, a reszta pójdzie jak z górki. Szkoda, że nie będzie was W GW.
 
ida, gratki zębolkowe dla Inki :-) ale się rozszalała z tymi zębami ;-)

kroma, bardzo możliwe, że ząbkowanie też u nas się przyczynia do tego marudzenia, ale wydaje mi się że to nie tylko to :-( super, że angielski nie został zapomniany :tak: ja to mam taką przerwe, że już chyba wszystko z głowy wyleciało, zresztą mówić to ja nigdy nie umiałam, lepsza byłam w teorii niż w praktyce :sorry2:


Mąż zabrał Ptyśka na wieczorny spacer, a ja mam chwilke dla siebie :-) chociaż w sumie Patryk już nie marudzi od przyjścia męża z pracy, bo on tylko mame lubi tak dręczyć :dry:
 
reklama
witam się i ja z wieczorka.
Odebrałam niunie o 13.30. Jejku ona całą droge obejmowała mnie, całowała w usta ale wszystko to było przerywane jakims ochrzanem :tak: Podobno tylko czasem pochlipała a potem się czyms zajmowała. Zdjadła, pospała więc może nie będzie tragicznie. Po powrocie spała od 16 do 17 i to ją lekko obudziłam. O 18 kąpiel mleczko a teraz przsypia w łóżeczku tzn. nogi latają w górze, czasem sobie siada z kocykiem na głowie, gada do zabawek. Najważniejsze że nie płacze ani nie marudzi. A ja za pół godzinki lece na kąpiek z pianą. A może tak sąsiada zawołać na szampana w pianie :zawstydzona/y:?

A co do zdrówka to zdecydowanie lepiej ale nie będę zapeszać, a odparzenie zeszło w 3/4. Widać było że w żłobku panie ją ładnie smarowały.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry