Hej
Makuc gratulacje i Wszystkiego Najlepszego , Najsłodszego i Najmilszego dla Alisi z okazji jej swięta!!!!!
Wszystkim dzieciaczkom , które w weekend obchodzily okrągłą miesięcznicę przesylam spóźnione gratki!!!
Rysiaczku cieszę się ,ze szpital domowy zamknięty , i że egzamin już za Tobą . Teraz jeszcze kciuki za wynik. No i mam nadzieję ,ze nas w koncu porządnie przelecisz!
Kasis przykro mi ,ze dołki finansowe Cię dopadły :-(
dziulka piekna waga i wzrost Leane – gratki. Ten Twój ból w plecach jest lekko mówiąc niepokojący. A u lekarza była??? Mam nadzieje ,ze dziś się odezwą z tej nowej pracy z dobrymi wieściami!!!
Kania jak w koncu minął Ci weekendzik? Bo czytam ,ze nie bardzo się na niego cieszyłaś. A Oliwcia pomaszerowała dziś do złobka , czy katarek nadal ją męczy? Oooo czytam ,ze nocka masakryczna , do tego dolegliwosci Oliwci , kłótnia z małzem – normalnie ręce opadają. Gratuluję ząbków i zycze szybkiego naprawienia córci.
Ikaa współczuję Lence upadku . Ma guza? Czy odbyło się to bez uszczerbku?
Kroma super ,ze kredycik przyznany!!!
roxi jak tam atmosfera szpitalna w domu? Lepiej troszkę? Fajnie ,ze wygraliście miśka. Miło :-).
jeśli chodzi o sobotnią imprezkę , to czekalam i czekałam na Ciebie ,zebyś poszła ze mną. Już nawet małżowi oświadczylam ,ze mam lepszego partnera i że on zostaje w domu ;-) No jak cukiniowe danie Ci wyszło? No i trzymam kciuki za wizytę u lekarza!
natolin przykro mi z powodu kłótni z fumflem :-(
happy doskonale rozumiem,że czas z małzem ucieka Ci przez palce. Wszyscy wkoło chcą z nim troche czasu spędzić i mało go macie dla siebie. Chyba jednak nie da się nic na to poradzić. Tulam Cię mocno.
Emiliab ja podobnie jak Ty nigdy chrzestną nie zostanę . Tyle ,ze ja po rozwodzie – dla kościoła nie do przyjęcia. Trudno ;-)
sugar mam nadzieje,ze kartacze wyszły pyszniusie ;-)
dawidowe super, ze współlokator jest! Oby tylko płacił terminowo :-) A Łauritce gratuluję 6-tego ząbka!
mamagusi cieszę się ,ze wyjazd się udał (pomimo pogody). Oczywiscie proszę się foteczkami podzielić ;-) A u mnie w 'pracujowie'ok. Szef tydzien temu mnie opierniczyl ,ale było-minęło. Nie wracalismy do tematu ;-)
dobranocka wow! Zielone swiatło na poród?! Jejku myslami jestem z Tobą!!!!
margerita Ale wyczynowiec z Twojego Patryka. W szoku jestem! Brawa za te skoki. A co do butów, to super ,ze znalazłas takie jakich szukalas. Ja akurat szukam takich własnie prostych , gładkich , ale na obcasie. Jest tego trochę , ale cena 400-500zł mnie powala :-(.
paolcia super, ze roczek udany. I gratki ząbka.
Elwirka trzymam kciuki za pomyślna wizytę u lekarza.
Elwirka, happy,natolin,roxi współczuję Wam kiepskiej nocki.
A gdzie
sarisa, mała_mi????
Mnie weekendzik minął raczej srednio :-( . W piątek po pracy byłam tak potwornie zmęczona ,ze małż musial sam na zakupy jechać , bo nie byłam w stanie. W sobotę zakupy ciuszkowe raczej niezbyt udane – bo ceny takie ,ze ręce opadają. Imprezka fajna , ale w niedzielę małż umieral więc dzien przelecial byle jak. No i tez jakieś zgrzyty między nami dopełnily kiepski dzien.
Z dobrych wieści – mój Dorian chodzi sobie już sam wszedzie . Także mogę sobie wreszcie posiedzieć , a on chodzi sobie sam gdzie chce i nie jęczy ,ze mam mu dac rękę. Uwielbiam patrzeć jak tak chodzi po całym domu.