reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzień dobry:-)
Przede wszystkim mega gratulacje dla Dobranocki:-):-):-):-):tak:.Wojtusiu,witaj:***
...a ja też jej porodu zazdroszczę- u mnie nawet z trzecim tak błyskawicznie nie poszło
sorry2.gif
.Pewnie,że ciążę miała ciężką i trudną i tego nie zazdroszczę,ale ten poród "ja tylko na chwilkę i już..." mnie rozwalił:-D:-D:-D:tak::happy:
rofl.gif

Eliza,jak widzisz,jestem,tylko na tematycznych sie zapodziałam;-).
W takim razie trzymam kciuki za znalezienie czasu na egzamin,coby licencję nauczycielską zdobyć:tak::***
Brawo dla Adasia za "brawo":tak::-)
A co do zazdrości o rodzeństwo,to ja pamiętam,jak mama przywiozła siostrę ze szpitala- miałam wtedy 2,5 roku.No i przyszła mamy przyjaciółka,nasza sąsiadka,zachwycała się nowym dzidziusiem,a ja wlazłam pod stół obrażona,ze na mnie- dotychczas przecież "gwiazdę",nikt nie zwraca uwagi:-p:-D:blink:.I pamiętam,jak sobie wtedy myślałam albo mówiłam do siebie "tylko dzidzia teraz,a ja to co?".
Efa,co do egzekwowania zakazów ,to u nas tez ciemna d...a- mogę robic groźne miny i poważnie mówić "nie wolno",a ona albo patrzy mi w oczy i dalej sięga po zakazany przedmiot,albo też wygraża mi paluszkiem "nionono",a po chwili dalej robi swoje...chyba tylko cierpliwośc zostaje...
Emiś,a co to za facet,co troje dzieci urodził????:szok:Nic nie słyszałam...
Dorisku,to zdrówka dla Mikusia :***.A dla J.potężny kuksaniec,żeby ię wreszcie ogarnął...:baffled:
Z tą podwyżką to masz święta rację- praca na dwa etaty a płatne za jeden:baffled::no:
Paolcia- super,że tak Wam wszystko fajnie w związku z praca się układa:tak:- praca zmianowa ma jednak swoje zalety i musze powiedziec,że jak ja pracowałam,to taki system bardzo mi odpowiadał,bo właśnie zawsze dało się jakoś pokombinowac,nie byłam "uwięziona" w pracy zawsze od rana do popołudnia- zdecydowanie wolałam tak,niż tylko na rano...
Kaniu- zdrówka dla Was.Oby Oliwce katarek szybko minął i tylko na nim sie skończyło.A Ty też się kuruj- uderzeniowa dawka jakiegoś Gripexu np.,do tego miodzik,czosnek i co tam jeszcze się da ...:***

U nas krzesełko nadal w łaskach,ale nie do końca.Bo jak jest głodna i widzi,że szykuję jedzenie,to sama zasuwa do niego i stoi,żeby ją włożyć.ale po zaspokojeniu pierwszego głodu już chce uciekać:baffled:.A tv ma skutek wręcz odwrotny- nie interesuje sie wtedy w ogóle jedzeniem,tylko zagapiona w ekran,że nawet buzią nie ruszy:no:.
Sheeney- gratki dla Tomka za pierwsze kroczki:tak::tak::tak::-):***
Super,że mama już niedługo odciąży cię i będziesz mogła sobie wypocząć:tak:
Dziulka- no i prawidłowo- z jakiej racji masz "ugaszczać" laski,które tylko ci kłody pod nogi rzucały???Tym fajnym się "należy",a wredne niech się oblizują:-D:-D:-p
A w mahjonga też gram ciągle,ale sama ze sobą:-D:tak:.Gratki dla Leane za gadulstwo:))).No i trzymam za słowo,że urlop w Polsce i spotkanie będzie:tak::tak::tak::happy:.

Onesmile- to super wypoczynku życzę:tak:.Cos mi umknęło,czy nie chwaliłaś się,dokąd się wybieracie?:confused:
Kroma:-D- te gratki za chodzenie to chyba dla sheeney były:tak:- bo Amelka jeszcze sama nie chce.Ale wczoraj chcąc zrobić przyjemnosć wyjeżdzającemu Tatusiowi,zrobiłam jeden trick:-D;-)-przełożyłam jej szalik pod paszkami i tak "podtrzymywana"poszła,a ja w tym czasie puściłam końce luźno i tak szła do M.,w ogóle sie nie zorientowała,że idzie sama:-D:-p.Ale to był tylko ten jeden raz dla Tatusia,nie mam zamiaru tego praktykowac,musi sie sama odważyć:tak:.Póki co właśnie taboret,wózek dla lalek,jej "parasolka",rozłożone krzesełko- wszystko to pcha albo przed sobą,albo bokiem:-D.
Elwirka- wiem,co przechodzisz,bo Amelka też kiedys miała taki etap,że budziła się wyspana w nocy i chciała się bawić,a wszelkie próby skłonienia jej do spania kończyły sie mega rykiem:baffled::no:.Na szczęście u nas to minęło,czego i Wam życze.Próbuj kombinowac,może znajdziesz wreszcie sposób na Oliwke,bo tak to sie wykończysz...:***
Natuś- Tobie tez "kurację uderzeniową" na przeziębienie polecam:tak:- kiedys w tv jakis profesor właśnie taki sposób na zaczynające się przeziębienie zalecał- podwójna maksymalna dawka leku(nie zaszkodzi,bo tak są te specyfiki bez recepty produkowane,żeby ciężko było dawkę przekroczyć).
Ikaa- to super,że w ramach przygotowania do imprezki tylko "wylaszczyć" się musisz:-D.dobrze,że choć w tym teściowa się przydała:-p
Gratki suwaczkowe dla naszego beniaminka-Pawcia Kasi:-):-):-):tak:
Roczek dziś kończy
Lenka
Ikaa- dla Was wszystkiego najnajnaj:-):-):-):tak::***
No,a u nas o północy znów jakis koszmar czy ból,bo płacz taki,ze nic nie pomagało- dałam mleko,Dentinox,Ibum,ululałam na rączkach i położyłam ze mną- dospała do 6.00,mleczko i nadal śpi.
M. wieczorem wyjechał...znów dwa miesiące czekania...Nie mogliśmy sie rozstać,nawet Amelka jakby rozumiała,bo jak się z nią pożegnał,to zaczęła płakać...
 
reklama
DZIULKA ja całą ciążę w mahjong grałam ;-) i mi się znudziło.
ELIZABENNETT życzę Ci zmiany tej pracy i dzięki za rady.
Mój dobry humor trochę prysł, bo przeziębienie się nasila i niechęć do jutrzejszej imprezy nasila się
HAPPYBETTI współczuję znowu rozstania :-(
KASIA33 gratki suwaczkowe!
IKAA sto lat dla córci!

dodam jeszcze tylko, że to co dzieje się za oknem to jakiś horror...
wizja zakupów i sprzątania domyślacie się jak mnie cieszy...
już zapowiedziałam, że to pierwszy i ostatni raz takie urodziny.
 
Ostatnia edycja:
Bry...

Dobranocka gratuluję Ci, witam Wojtusia i bardzo się cieszę, że poszło tak szybko !!!

Ikaa wszystkiego najlepszego dla Lenki z okazji ukończenia roczku !!!​

Suwaczkowe gratulacje dla Pawełka Kasi33

Zdrówka dla Natolin.
Happy tulam mocno :***

Wybaczcie, że tak krótko ale nie mam weny...
 
Ostatnia edycja:
Gratki suwaczkowe dla Pawcia Kasi

Ikaa- dla Lenusi wszystkiego najcudowniejszego

A ja nareszcie się wyspałam, pomimo pobudki o 6 rano. Po prostu padłam o 22, a rano jeszcze na godzinę, wrzuciwszy Olka i jego zabawki do kojca, przycięłam komara :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry