reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
dziewczyny dziękuję Wam, znalazłam na szybko ginekologa i poszłam na usg do niego i na szczęście wszystko OK.
jeśli chodzi o "obiadowstręt" to ja też to mam... może to od ciepła.
pozdrawiam Was serdecznie, a resztę opiszę w odpowiednich wątkach ;)
 
Onesmile trzymam kciuki za Twojego synka. Sama też przeżyłam podejrzenie wady serca, mały miał drastyczne zmiany tętna widoczne na USG tyle że ja w takiej niepewności zostałam miesiąc, tyle czekałam na badanie w klinice, na szczęście wszystko było ok i u Ciebie na pewno też będzie.

Dagisu gratuluję zamążpójścia ja też brałam ślub w ciąży 5 lat temu i wiem co to jest przygotowania do ślubu i wesela w takim stanie a my jeszcze jeździliśmy po pracy z Krakowa do Ustronia wszystko załatwiać, tj 150 km :) a podróż poślubna... resztkami sił dojechaliśmy 80 km za granicę czeską bo dalej nie dalismy radę, przez pierwszy dzień spaliśmy :) ech młodość.

Poza tym u mnie wszystko super po ostatniej wizycie lekarz mnie tak uspokoił że teraz na tym luzie nie mam skurczy, czuję się super, codziennie piję sobie kawkę z mężusiem a potem wsiadamy na motor i wiu przed siebie. Mam nadzieję że mogę jeździć na motorze bo to mnie bardzo odpręża...cieszę się tą ciążą w końcu i pierwszy raz od dwóch ciąż nie boję się o nią :-)
 
Drogie dziewczyny! Przede wszystkim dziekuje za slowa otuchy i tryzmanie kciukow. Niby to tylko kciuki, a jaka maja moc :-)
Konsultacje kardio mielismy juz po 10tej rano z bardzo mila i doswiadczona pania doktor (ponoc umie najmniejszy szczegol wylapac na usg), ogladala serduszko okolo 5 minut z roznych stron, i znalazla wszystko, czego szukala no i potwierdzila,ze wszystko jest na miejscu!!! To byla najpiekniejsza wiadomosc kiedykolwiek!! Nasz synek jest zdrowy!!!!Jeszcze do okolo 13stej nie moglam ochlonac, zwlaszcza po koszmarnej nocy (cala noc snily mi sie przekroje serc, czaszek i kosci na usg). Dzis jestem kompletnie wyczerpana psychicznie, wiec nie bede sie rozpisywac, jutro sie odezwe i nadgonie co sie w tym czasie wydarzylo u Was (natolin - ciesze sie, ze poszlas do innego lekarza i sie upewnilas).

Tymczasem buziakuje Was kochane i jescze raz dziekuje za slowa wsparcia, a za mamy, ktore maja usg jutro trzymam mocno kciuki, bo to naprawde pomaga!!!!! :-)
 
onesmile, gratulacje i jeszcze raz gratulacje zdrowego maluszka.
Same wspaniałe wieści dzisiaj na forum :)

Karen, ale masz fajnie - ten wiatr we włosach. Ja jestem fiśnięta na punkcie jazdy, ale samochodem. Też potrafię tak bez celu, przed siebie gdzieś gnać. Moje autko to moje oczko w głowie, pomimo że stare i już trochę niemodne. Mąż się śmieje, że ja chyba do samego porodu zza kierownicy się nie dam wyciągnąć.
 
reklama
Onesmile- dzieki za wioadomosc!!!! swietnie ze wsyztsko wporzadku, a teraz odpocznij sobie kochana

Karen- pozazdroscic samopoczucia tylko, kotrzystaj poki mozesz;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry