Drogie dziewczyny! Przede wszystkim dziekuje za slowa otuchy i tryzmanie kciukow. Niby to tylko kciuki, a jaka maja moc :-)
Konsultacje kardio mielismy juz po 10tej rano z bardzo mila i doswiadczona pania doktor (ponoc umie najmniejszy szczegol wylapac na usg), ogladala serduszko okolo 5 minut z roznych stron, i znalazla wszystko, czego szukala no i potwierdzila,ze wszystko jest na miejscu!!! To byla najpiekniejsza wiadomosc kiedykolwiek!! Nasz synek jest zdrowy!!!!Jeszcze do okolo 13stej nie moglam ochlonac, zwlaszcza po koszmarnej nocy (cala noc snily mi sie przekroje serc, czaszek i kosci na usg). Dzis jestem kompletnie wyczerpana psychicznie, wiec nie bede sie rozpisywac, jutro sie odezwe i nadgonie co sie w tym czasie wydarzylo u Was (natolin - ciesze sie, ze poszlas do innego lekarza i sie upewnilas).
Tymczasem buziakuje Was kochane i jescze raz dziekuje za slowa wsparcia, a za mamy, ktore maja usg jutro trzymam mocno kciuki, bo to naprawde pomaga!!!!! :-)