reklama

Październikowe Mamy 2010

witam. jakby coś to można spróbować z wątkiem szczepienia i wizyty u lekarza. poproszę żeby przeglądał co jakiś czas posty i najwyżej będzie wychwytywał te do niego skierowane i ewetualnie komentował inne posty w ramach srostowania itd. loliszka może też da radę skoro do tej pory dawała bo nie raz cofała się daleko i odpisywała. jak nie będzie się to udawać to można pomyśleć o założeniu nowego wątku.
kania nie zmieniliśmy formalnie ale w razie czego możemy iść do innej. jak Agusia była przeziebiona kiedys tam to właśnie byliśmy u tej abrdziej rozgarniętej. do stomatologa pójdziemy ale najpierw się dowiem co nam dziś powie.
u nas dzisiaj nocka przespana cała. takw sumie od 2 czy 3 dni. Aga się obudziła o 7:30 ale że grzecznie sobie w łóżeckzu siedziała a potem na trochę prysnęła to wstałyśmy o 8:30. wczoraj mąż był na noc w pracy więc znów zasnąć nie mogłam i się tak męczyłam do chyab 2 w nocy.... dzisiaj ma wolne więc znów jestem szczęśliwa tylko trochę się stresuję tą wizytą u lekarza. tym bardziej, że ejst o 17:30 a jak wiecie Aga o 18 już jest padnięta i marudna. no zobaczymy.
 
reklama
Hej!

Cambria,renata wszystkiego najlepszego z okazji roczku dla Karolka i Boryska:-):-):-)


Aha,dzisiaj rano okazało się,że zębów mamy już 8.

kroma schudłam już jakiś czas temu,już u ciebie byłam po części "schudnięta":tak:
kania postaram się wydębić przepis od męża. Sama jestem ciekawa,czy będzie dobre,bo jeszcze nigdy mi nie robił:-)
mamaagusi jeżeli mój głos się liczy,to ja też jestem jak najbardziej za "twoim " ekspertem medycznym

Idę szykować Kubę do szkoły.
 
Nat,dobry sposób na drapanie w gardle",to lizanie sobie miodu na łyżce- miód nawilża i działa przeciwzapalnie.Tylko powinien byc dość gładki w konsystencji,zeby te "grudki" nie drażniły.
Ja na gardło bolące zawsze lody jadłam:-D:tak:
 
hello,

najpierw zacznę od odpisywania:

kania nie wybrałam tego drugiego tematu na temat spermy, gdyż koleś mówił mi że materiał badawczy dopiero miałby w połowie grudnia, co mnie za bardzo nie urządza bo chciałabym badania skończyć przed świętami a potem już tylko pisać pracę. Dzisiaj Oliwcia też płakała w żłobku jak ją zostawiałaś?
ida zaraz zajrzę na zamknięty czy napisałaś o sprawie z samcem:-)
mamaagusi ja nie wiedziałam że tyle wspólnego mamy, bo wiesz ja też ciągle o medycynie myślę/myślałam ale bardziej o stomatologii, no ale jednak zrezygnowałam z tego, chociaż nie powiem bo od bardzo dawna marzyło mi się to, no ale po maturze nie udało mi się dostać :-( Trzymam kciuki za wizytę u lekarza i oby Agusia wytrzymała mimo jej pory marudzenia.
emilab Ciebie to ja podziwiam że Ty zawsze rano jesteś w stanie zebrać siebie, dwójkę dzieci i wyjść z domu. Gratki zębowe dla Frania.
natolin jak gardło dziś?
makuc co do mojej pracy mgr to ogólnie polega to na tym że mam 10 próbek pacjentów z rakiem płuc i 10 próbek kontrolnych pacjentów u których było podejrzenie nowotworu. No i od każdego pacjenta mam wycinek płuc, mam fragment guza i krew. No i wczoraj np to wszystko musiałam poprzekładać, po przelewać krew do takich małych naczyń i potem włożyłam do suszarki. Potem będą na tych wszystkich próbkach pracować i badać je pod względem metali ciężkich ale jeszcze promotor ma mi powiedzieć które będę rozpatrywać. Ni i potem oczywiście wyciąganie wniosków, opis tego wszystkiego.

Łukasz nie pozwala mi za bardzo skupić się nad tym co czytam, gdyż ciągle coś montuje pod moimi nogami. Eh. Jeszcze trochę i pójdzie spać.:-)
No a ja dziś po południu lecę na zajęcia pedagogiczne.
 
Mała_mi i Ty te badania w domu przeprowadzasz??? te próbki, krew, przelewanie itp....
Rzeczywiście lepiej badania po przeprowadzać wcześniej badania a potem już tylko pisanie Ci zostanie, ja też tak robiłam. Dzięki, że pytasz o Oliwię, dziś nie płakała, sama poszła do pani :-) Nockę też miała całkiem niezłą. dwie pobudki, jedna na smoka, druga o 5 na mleko. Miłych zajęć na kursie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry