reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
hej
ja tylko przeciagiem, bo dzis musze w koncu popracowac, co by mnie nie wywalili
chcialam tylko zlozyc zyczenia dla Alicji i Aleksandra. sto lat maluszki!!!!!!!!
a teraz lece, bo sie okaze ze w piatek nikt nie dostanie wyplaty...
 
Makuc, Dagisu, serdeczne życzenia urodzinowe zdrowia, radości i duuuuzo zabawek dla waszych skarbów :)

A moje plecki nadal odmawiają współpracy. Juz mam na 100% pewność, że to płuca, które oberwały podczas omdlenia. Nic to, jakoś ciągnę.
Oli zafundował mi 2 pobudki godzinne w nocy i do tego ogłosił bunt na mleko, więc teraz tylko soczki. Dobrze, że chociaż ser żółty je, to jakoś nadganiam wapń ;). Spodziewam się lada moment jakiegoś nowego ząbka.

Dobra, lecę do Olinka, zostałam dzisiaj z nim sama (no i siostra, ale się gdzieś zaszyła) i właśnie widzę, że pokój zaczyna przypominać pobojowisko.
 
Ostatnia edycja:
hello

MAKUC Wszystkiego co Najlepsze dla Alutki z okazji tego pięknego pierwszego roczku!!!! Ogromniaste buziole od e-kumpla Dorianka.



KANIA może trzeba by się wybrać na kontrole tego wzroku? A zamknięty poczytałam i widzę,ze nie jestes sama ze swoimi troskami. Oby chłodek był tylko za oknami ;-). No i wg tego co piszesz Oliwka coraz bardziej klimatyzuje się w żłobku. Super i mam nadzieje ,ze nocka byla spokojniutka.

MICHALWIELUN witamy na forum ;-)

MAŁA_MI – faktycznie bardzo miłe zaskoczenie z tym przyjazdem chrzestnego. Widać ma swój rozum i wie ,ze tak należy. A z tym księdzem to mam nadzieje ,ze jednak się uda bez żadnych ceregieli.

EMILIAB jak zajęcia teatralne Kuby?

KASIS oby to przez zęby. Jeśli to trzydniówka to też nienajgorzej , bo to krótka choroba. Zdróweczka dla Błażejka

HAPPY widzisz , ja jakichś tam lęków nie brałam pod uwagę? To co teraz? Psycholog pomoże? :-D
Fajnie ,ze pospałyscie!

LADYGAB no witaj! Gdzie Ty byłaś jak Cię nie było? Gratuluję kupna mieszkania i Wszystkiego Najlepszego na Nowej Drodze :-)

CZARODZIEJKAM trzymam mocno kciuki za bezbolesne szczepienie. Widzę ,ze romansowałyśmy wczoraj z tymi samymi ...... serialami ;-)

KROMA trzymaj się kochana i nie daj się dopaść chorobie!

IDUCHA Ty mnie teraz kobieto nie pytaj o co ja Cię pytalam kilka tygodni temu , bo ja nie pamiętam co wczoraj robiłam. Ehhh niemiec zwany Alzheimerem mnie już dopada :-(. Co do ciuchów z Japana to poszperaj , bo czasem można polski odpowiednik kupić (nieco drożej ,ale bardzo dobrej jakosci). Sama zachorowałam na bluzę taką długą na zamek z wielkim kożuszkowym kapturem i kupilam takową mejd in poland (tez na allegro).

MAMAAGUSI gratuluję Agulce pierwszego zębacza. A widzisz? Wszystko z nią w porządeczku!!!

NATOLIN problemy w rodzinie? Cos poważnego czyt. zdrowie? Twój pościk bardzo zacny , a sny masz piękne ... hehe ;-) jeśli chodzi o Pudzianka to może jakąś sciankę wspinaczkową mu zorganizuj? Szelki , asekuracja ,zeby w razie czego nie zleciał i niech ćwiczy :-D

ELWIRKA co u Ciebie? Przesyłam pozytywne fluidki , coby Cię troszke pozytywnie nakręcić. Jakas smutna się wydajesz.

IKA niech się znajdzie to mieszkanko , bo się wykonczysz. Ja osobiscie nie wyobrażam sobie mieszkania z kimś :-(

MAKUC no szacun za tego torta ;-). czego się nie robi ,zeby teściowej gulem szarpało :-D. Miłego świętowania!!!! Fajnie ,ze z Alusi taka przylepka, ja uwielbiam jak mnie ten mój skarbek tak obłapuje.

RYSIA :-*

DZIULKA a już myslałam ,że Ci pomacham zółtą kartką , ale jednak odpisałas ;-). Choc tego ,ze moja porada byla podobna do HAPPY i KANII to juz nie widzialas. No to nieźle z tym marszem po winnicach. Nie dziwię się ,ze Cię sponiewierało. Ojjjj bałabym sie takiej wyprawy, chyba ze w razie czego transport by był :p

ELIZABENNETT no to strasznie mi przykro ,ze tak kiepsko się czujesz. Jak masz chwilkę to wypoczywaj , a nadrobisz jak się lepiej poczujesz.

EFA u nas podobnie z tym mlekiem, no i z pobudkami w nocy.... i tez czekam na jakiegos zębacza , ale nic się nie pojawia. A Ciebie namawiam na wizytę u lekarza z tym bólem.


U nas nocka niestety nadal fatalna. A dzis jakos kiepsko się czuję. Strasznie boli mie brzuch. Zapomniałam sie wczoraj "pochwalić" :-( ,ze przerysowałam auto na parkingu i tez mi z tym bardzo zle. J. niby mnie pocieszał ,ale jak w koncu zobaczyl jak to wygląda to mnie opierniczył (jakby mi tego trzeba bylo).... no i teraz wziął auto i liczę na to ,ze uda się to jakos spolerować.
 
Dorisku- co do "nocnych lęków",to chyba na razie nic się z tym nie robi- taka faza i musi minąć .
Amelce znudziło sie poranne czytanie książeczek w moim łóżku,więc z żalem musze Was na razie opuścić.
See you later,crocodile,jak mówi Król Julian:-D
 
Happy ta nocna przerwa to długaśna była?
Doris na kontrolę pójdę jak mnie zakład pracy wyśle, Oliwia coraz to lepiej żłobek znosi. Już sama do pań pędzi na swoich nóżkach. Przykro mi, że nocka znów fatalna, może Doduś jakiś skok przechodzi, bo kurczę w tamtym tygodniu też kilka dzieciaczków miało w nocy problem ze spaniem, m.in. Oliwia. Oj autko przerysowałaś, no cóż zdarza się każdemu. Nasze też przerysowane tyle, że ja umywam od tego ręce, za rzadko nim jeżdżę. A brzuch boli z nadchodzącej @??? Za młoda jesteś na Alzheimera :-) To raczej roztargnienie :-)
 
Makuc, Dagisu wszystkiego co najjjjj dla aszych roczniaczkow, samej radosci, usmiechu, super zabaw i wogole ciocia Dziula caluje wasze slonka tak ze ahhhhhhhh:)))




witam na biegusiu bo dzisiaj jade na 12h a musze zatankowac mojego polusia, maz poszedl na spotkanie do banku z Leane bo ja nie dalabym rady na czas dojechac do roboty jakby mloda zostala. kurna jaka cisza w chacie!!!!

poza tym nocka do 8.45 a tatus taki szybki byl wczoraj wieczorem ze jak zmienil pieluche malej to nie zapial bodziaka.dzisiaj rano sie zastanawialam jak to sie stalo ale coz....

KANIA taaaaaak wiem, DORISKU widzialam co pisalas ,ale..... ja jakos tak nie potrafie....mnie chyba trzeba przywiazac do krzesla i zeby ktos na moich oczach mi pokazal ze potrafi zrobic cos tak jak ja to uwierze, jeszcze przy okazji zakneblowac dziob moj cobym nei gadala przy tym...

NATOLIN po tych 13km to nie dosc ze nogi napierdzielaja tak ze masakra to jeszcze potem sa tego skutki w glowie i ogolnym samopoczuciu....

a co do finalu tego calego marszu to po ostatniej gorze i ostatniej piwnicy na dole czekalo auto na nas tylko ze zanim tam doszlam z pomoca mamusi mojej i mezowej to zaspiewalam hymn Francji na cale gardlo a echo nioslo po tych pagorkach ze szok..... nigdy tego nei zapomne. druga trasa tego marszu do wyboru miala 21 km! no ja po 13 juz mialam totalny zakreciol w glowie a po 21h to chyba juz plukanie zoladka i esperalik w plecki....

no nic spadam sie szykowac do roboty...jeszcze tylko 3 dniowki i finisz!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
jestem. wprawdzie przelotem ale zawsze coś :laugh2::rofl2:
przede wszystkim serdecznie dziękujemy (ja i Alutek) za życzenia :***** (HAPPY rozwaliłaś mnie tym wierszykiem :-D)
EFA współczuję dolegliwości bólowych. Może jakieś prześwietlenie sobie zrób albo coś?
DORISKU pomyśl sobie, że zarysowanie samochodu do nie tragedia. Mogłaś go np. całkowicie skasować, więc wiesz... uśmiechnij się, bo nie lubię jak smutasz! Mam nadzieję, że nocki szybciorem do normy u Was wrócą? A złe samopoczucie z jakiego powodu? @?
KAHAAA odnośnie tych paranoi (nie miałam kiedy Ci wczoraj odpisać :zawstydzona/y:) to takie i mnie dręczą. Ja tego filmiku, który Kasis wrzucała nie dałam rady nawet do końca obejrzeć. Od razu włączyło mi się wtedy myślenie na najwyższych obrotach i to niestety samych czarnych scenariuszy dotyczące. Cóż - matki tak chyba mają, że boją sie o swoje dzieci i mając je uświadamiają sobie jeszcze bardziej ile na świecie niebezpieczeństw czyha...
ELIZA a Ty dalej nie czujesz sie dobrze? może lekarza odwiedź? ablo weź sobie kilka dni wolnego? hmm chociaż zważywszy na rodzaj pracy, która wykonujesz nie jest to chyba najlepszy pomysł :confused2::-(
NAT ciesze się, że humor u Ciebie jak najlepszy!
IDA 8.30 a Misialinka jeszcze blanocia? co Ty jej do szamy dosypałaś/ przyznaj się :szok::-p:-D;-)
acha i jeszcze o najważniejszym zapomniałam RYSIU bardzo ale to bardzo jestem uradowana, że wyniki siostry się o niebo polepszyły!!!!!!!

ok. na razie tyle. ide się ogarnąć, bo zaraz do sali dzieciowych zabaw "fiku miki" zwanej wybywamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry