ja ,jak pisałam,przeczytałam.Ale czy dziś się cofne i wszystkim poodpisuję?Głupio mi,że ta się nie wyrabiam nawet z forum:/
W kazdym razie Amelka połóżona,ale daje czadu.Ciągle wywala smoczka i Abdullacha z łóżeczka,a ja musze chodzic i podawać,bo jest piiisk .
Dziś w Tesco ukradła zabawkę.Tzn . nie ukradła,bo zauważyłam i zapłaciłam- ale byłaby siara,jakbym nie zauważyła.A stałam przy regale z aet. dla dzieci,bo "rzucili" różne talerzyki,niekapki,smoczki itp.No i sobie oglądałam.A na niższej półce były zabawki.Złapała jakiegos stworka-aliena z wybałuszonymi oczami.
A po drodze oczywiście zdążyła go 3 razy z wózka wyrzucić:/- taklie to jej zainteresowanie:/