Hejo a ja nie miałam dziś sił na pisanie............chyba i mnie dopadł czarny humor :-(
Dobranocka dziękuję, że pytasz. Małż lepiej i mam nadzieję, że z Zuzkiem nic nie złapiemy. I dla Ciebie wielki szacun za Twoje zorganizowanie...
Nat dzięki :*
Wioli kurcze przeraziłam się, ze z Kubusiem coś nie tam :-(. Ale piszesz, że lepiej to mam nadzieję, że tylko lepiej było. A kupki cóż nawadniaj i jutro marchewka z ryżem i będzie lepiej.
Idusia biedna Ty i biedna Misia życzę Wam aby katar szybko odpuścił ........... myślę o Was
tyle miałam jeszcze napisać ...........................................jednak weny brak
Czarusiu martwię sie o Ciebie. Aż tak to zagmatwane wszystko idź czym prędzej do lekarza.
Rysia baw się dobrze.....i nie Ty jedna czekasz z ustęknieniem aż małż wróci z pracy. Ja też mam czasem takie dni i nic w tym złego.
Emiś jak się cieszę, że małż z Wami :-) i przykro mi z powodu śmierci w rodzinie małża :-(
Dawidowe też brzuszek obstawiam po opisie, najważnijesze, że już po...
tyle nic już nie wymyśle
a nie przepraszam jeszcze jedna linijka
Kania dziś na obiadek pomidoróweczka była, a na drugie łazaneczki mniam mniam....
Alicja łazanki z pieczarkami? zaciekawiłaś mnie. Ja jadam standardowe, kapustka, makaronik i do tego skwareczki cebulka mniam mniam