Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Tzn o ile chwalić jego będę się starć, tak chwalić się nim nie będę potrafiła na pewno.Z tymi komplementami, też je odbieram podobnie, tym bardziej że w domu to nikt mnie nie chwalił a wręcz odwrotnie.... a jak poznałam mojego męża, to non stop mi je prawił a ja odczuwałam to tak że albo się nabijał ze mnie, albo mówił tak tylko, żeby zrobić mi przyjemność ale prawdę to nie było. Po tych 10 latach mogę powiedzieć, ze się myliłam w tej kwestii częściej niż przewidywałam. Wiem, że to co mówi do mnie i o mnie jest szczere i prawdziwe za co mu dziękuję :*** A co do Oliwii to chwalę ją i nią się też chwalę :-) I bardzo często mówię jej o uczuciach moich do niej.Co do komplementów,to cie rozumiem,bo tez nie umiem ich przyjmowa.może nie myślę,ze coś było mówione ironicznie,ale...nie wierze,ze ktoś może mnie pochwalic szczerze:-zawstydzona/y:.to chyba z domu wyniesione...moi rodzice byli dobrzy,ale...nie chwalili nas zbyt często.ani nami sie nie chwalili znajomym i rodzinie.Tak,jakby to,że np. byliśmy najlepsi w klasie,szkole,że wszystkie konkursy przedmiotowe,że nie sprawialiśmy kłopotow większych- to wszystko było tak,jakby to żadna zasługa i tacy powinniśmy byc.A jeszcze zawsze inne dzieci były grzeczniejsze,lepsze...
:-(A potem związek z exem tez nie pomógł,bo on leczył swoje kompleksy usiłując na kazdym kroku dowieść,ze jestem do niczego....No i tak to jest...Kania- czasu nie mam.ale gram
![]()
w kolejną ciąże i mimo, że wszyscy intensywnie życzyli jej córci to urodził się synek. A ona żeby sobie choć odrobinę poużywać to ubierała go przez pierwszy roczek w różowe bluzeczki
oczywiscie jak jej mąż nie widział

czyje sie wtedy taka rozmymłana

żadnego ogłoszenia, nic kompletnie
oto Polska właśnie 
chciałam obiad ugotować a tu wody nie mażadnego ogłoszenia, nic kompletnie
oto Polska właśnie
![]()
Polska rzeczywistość, tak jak u mnie ostatnio prąd wyłączyli bez żadnego powiadomienia...Nikt z nikim się nie liczy... Zastanawia mnie gdzie się Wioli83 zawieruszyła, jeszcze jej dziś nie było...
syncio oczywiście nie spał...ale minęła chwila i jakoś udało mi się go ululać i spaliśmy do 7.30 więc na noc nie narzekam
dzisiaj w planach wielkie (chociaż po objętości portfela)stwierdzam że raczej małe zakupy mnie czekają bo wszystko mi się kończy (od spożywki po chemię)
a teraz troszkę Was poczytam coby nie być w plecy z Waszym postowym tworzeniem...
Kochana bardzo bliziutko, jakieś 13 km... a czemu pytasz?hej dziewuszkiKaniu mam pytanie czy Ty daleko mieszkasz od Jedlicza???bo to chyba Twoje rejony??!!