Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Narobiłaś tylko smaka z rana :-) Cieszę się że wizyta ok i przegląd też, a myślicie o kolejnym??? A co do wina, nie odmówię bo uwielbiam :-)Uroczysty obiad zjedlismy (Roxi, gdzie jestes??? hehe) Musze powiedziec, ze wszystko sie udalo pieknie. Malz upiekl placek dyniowy (wlasciwie to dwa nawet), tesciowa zrobila nadzienie szpinakowe i zapiekana fasolke szparagowa. Upieklismy indyka, ale tylko piers, bo caly bylby zbyt wielki dla naszej malej rodzinki ). Zrobilam jeszcze slodkie ziemniaki, sos z zurawin (ale pyycha) i zapiekana kukurydze. Wszystko bylo bardzo smaczne, Adasko tez tak uwazal Alez sie opchal nam tym wszystkim...potem tylko z 50 ml mleczka zjadl wieczorkiem i poszedl spac. Ehhh, na wspominki mnie jakos zebralo. Dzisiaj sporo o tym myślalam. Mialam ochote tez poogladac zdjecia z wielkim brzuchem... hmmm. Ciekawe czy ma to zwiazek z wczorajsza wizyta u gina. Roczny przeglad, wymaz itp. Wszystko niby ok, poczekamy na wyniki. Polozna mnie zapytala czy myslimy o nastepnym dziecku w najblizszym czasie... Kaniu, dzieki wielkie za pamiec :* Popijam czerwone winko, chcesz troche?
Cieszę się że Amelka poszła spać i dała Ci odpocząć, tzn. wyspać się w miarę :-) Dziwne sny hmmm jak też miałam dziś sen i to nawet ciekawy heh. A co do płynu do płukania rozumiem, też jak coś dostanę to zaraz piorę w Oliwii proszku czy płynie do prania. Sałatki chyba dziś już nie zrobię, mimo iż jest dla leniwych to jakoś natchnienia brak.Kania- ja nie mam płynu do płukania- dostałam trzy wielkie torby ciuszków po Zuzi od "Trzech Wiedźm" ,a oni uzywaja płynu .Na dodatek lawendowego,którego to zapachu nie cierpię.więc teraz piorę i piorę.Ze względu na AZS Amelki i ten zapach. I zgadzam się z toba,że takie "wymysły kulinarne" przyjemniej się robi.tylko ja jak obiad zrobię,to już całą energię w tym kierunku zużyję i nie chce mi się w kuchni sterczeć.Nie mówiąc o tym,że czasu nie mam,bo amelka już w ogóle by sama sobie była zostawiona,a tego nie chcę.Jak M. był,to troszkę więcej kulinarnie się udzielałam,bo on nią się zajął ,no i motywację miałam.A tak,jak teraz,to nie chce mi się....

Wioli *** mam nadzieję, że tą temp mu zbiją szybko w tym szpitalu. Myślę o Was cały czas.czesc dziewczyny u nas do du....wczoraj o 11kubus mial ponad 40st zadwonilismy na pogotowie powiedzieli ze moga wyslac karetke ale niema w niej lekarza wiec zabiora go do szpitalu co wiaze sie dlugim siedzeniem w poczekalni z chorymi ludzmi bo tak to tutaj wyglada czlowiek moze konac to swoje musi odczekac bo kolejka jest!w karetce tez niemaja jakiegos mocniejszego leku na zbicie goraczki zapytalismy go co powinnismy wedlug niego robic bo przeciwgoraczkowe pomaga tylko na pol godz powiedzial zeby go schladzac okladami a rano pojechac na oddzial dzieciecy do szpitala juz ma 38.6 i rosnie moj k nie jest w pracy jade tam dzisiaj bo niepodoba mi sie to moze happy masz racje ze to nic powaznego ale niemoge tego bagatelizowac garaczka ponad 40st u tak malego dziecka mi sie niepodoba.wczoraj trafilam na taka lekarke ze szok kiedys byla moim gp i wlasnie przez nia przepisalam sie do innej przychodni ona usluchywala go przez bluzke i body to jest normalne?co ona tam uslyszala?mowie wam dziewczyny mam dosc dziecko moje jest ospale niema na nic sily niechce sie bawic zali sie strasznie a mi serce peka ze tak sie meczy a ja niewiem jak mu pomoc.

