reklama

Październikowe Mamy 2010

Ikaa to marsz do kuchni zrobić jakaś dziczyzne z pieczonymi jablkami z sosem beszamelowym na kremowej pierzynce;-)
Ja tez nie jadlam jeszcze niechce mi się robić zjem jutro:tak:
 
reklama
Dagisu skoro po takim czasie ty pijesz 4 to ja bym musiała dziennie pić skrzynke butelek spirytusu. A co tam borygo.

Dziulka potwierdzam cola jest lepsza od piwa :tak:tylko nie polecam takiej wrześniowej:angry::angry::angry:
 
WIOLI masz racje:))) cola dziala na odrdzewianie kiszek:))) moje to juz totalnei chyba przeczyszczone bo tyle co ja pije tego pieronstwa nieraz...


a co do diety to musze sie nastawic psychicznie i np za tydzien zaczac. na razie nie mam nastroju... i tak w sumie mimo ze zre i to jeszcze hormony bralam przytylam od kwietnia 2 kilo:szok: ja sie bardziej nabalonowana czuje niz w rzeczywistosci wygladam. w kazdym razie wiem jedno ze jesl isie zdecyduje na dietke teraz przed swietami to sie zdecyduje a jak nie to po swietach a wtedy juz centralnie sie zawezme za siebie zeby schudnac z 25 kilo. i wtedy nie odpuszcze.musze miec duuuza motywacje i wielkiego kopa w dupe sama se zapodac:p
 
DAWIDOWE nie ma problema, ja zaczne od piwka zwyklego, potem poleci desperadosik, potem troche winka a jesc przeciez nie musze:))))))))))))))))))))))))

jak swojego czasu mieszkalam z Polakami w 2005 roku tu we FR to taki Krzychu chlal nalogowo a juz w weekendy to masakra. no i nakupil piwa w lato dobitnie, chcial lozyc do lodowki na swoja polke i tam byly parowki, maslo cos tam jeszcze, ten sie wkurzyl wydupil wszystko do kosza bo stwierdzil ze piwo ma byc zimne a jesc nie musi:))) lalismy rowno:)))

spadam spac. mam dosc dzisiejszego dnia.... doslownie mam dosc.....juz mnie nie maaaaaaaaa:))))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry