• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

Ikaa jak ja bym z mama mieszkała to też bym miała teraz nerwową atmosferę teraz ;-)
Mój mąż chciał umyć okna to mu powiedziałam, żeby sobie odpoczął, bo i tak szybko robi się ciemno to nie ma sensu ;-)
 
reklama
Natolin zrobiłam i teraz żałuje bo chora ledwo poczułam a teraz mi zle a dodatkowo mam 38 C. Łóżeczko pościeliłam, ogarnełam kuchnie i pije ****tke z cytrynką.

elizabennett nie ma to jak etatowy klaun nie? ;-). Tylko to już mi w życiu pozostało. A na mnie teściowa i rodzina męża mówi Justina i to jakoś mnie denerwuje.

ikaa29 a ja mam zawsze problem z firankami bo zwyczajnie nie dosięgam aby je zawiesić a teraz nikt mi nie pomoże. Rąbnełam bym mojejdebilnej sąsiadce krzesło z korytarza na czas wieszania ale tadebilka śpi przy wizjerze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry