witam się ponownie

Milutek śpi od jakieś godz.więc w KOŃCU mam trochę czasu dla siebie:-)Chłopina coś tam w swym warsztacie majsterkuje więc jego też mam z głowy...a nawet jakby był w domu to i tak nie zwracałabym na niego uwagi gdyż mamy ciche a nawet bardzo ciche dni

Nie wiem czy tylko ja tak mam,ale ostatnio gatunek płci brzydszej zamieszkały ze mną w domu działa mi tylko na nerwy (a szkoda że nie na popęd seksualny

).Co do wyprzedaży to muszę koniecznie po raz kolejny się na nie wybrać (może jutro...hmm a jak nie jutro to odrazu po nowym roku

) bo mam niewyobrażalną ochotę uszczuplić (ciężko zarobione przez mojego M)konto
Kroma miluśkiej lektury
Nat gratulacje zębulkowe dla Piotrka
Mamaagusi w takim razie jak najmniej "bolesnego" zrzucania zbędnego "balastu"...mnie też znowu przybyło i też muszę coś z tym zrobić bo nie pasi mnie jak się ze swą słoniową wagą czuje
Ragna no i jak udało się ululać Hanulkę??!!:-)
E-lona ooo doczytałam że Laura też jeszcze nie śpi...a więc życzę jej jak najszybciejszego pójścia w kraine snu by mamusia miała czas tylko dla siebie
Wioli trzymam kciuki by przyjaciółce pomogły psychotropy itp i by pokochała swe dziecko bezgraniczną,szczerą miłością
no i to chyba tyle jak narazie...uciekam w swą NIEchcianą lekturę jaką jest pisanie jakiś tam bzdetnych prac zaliczeniowych do szkoły

ale jeszcze wróce...a co!!!
