reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
MAMAAGUSI tylko, że ten uczeń nie należy do najzdolniejszych i dla niego nauka 2h dziennie to za mało ;-) no ale z Ciebie widzę, że dolna uczennica była? To może chcesz żebym Cię germańskiego poduczyła? :-p:-D
zdolna nie ale po złożeniu deklaracji nie było odwrotu i żeby zdać maturę MUSIAŁAM się nauczyć:-D czyli to tak bardziej ze strachu nauka była:-D wiesz, chcieć to bym chciała znów sobie niemiecki przypomnieć ale z wiadomych względów ciebie o to prosić nie mogę;-)
Agusia śpi od 18 i już ze 4 razy się przebudziła, obstawiam zęby :-( posmarowałam ząbki teraz to może będzie spać spokojniej ehh
 
IDA skąd wiedziałaś? :-p:-p:-p;-):-D:rofl2:
IKAAA pierwszy raz o takiej praktyce słyszę tj. że ksiądz i ministranci. U nas też zawsze sam ksiądz chodzi aczkolwiek podoba mi się to jak to u Was wygląda.
MAMAAGUSI mam nadzieję, że Agusia ladnie nockę prześpi! a właśnie z wiadomych względów tenteges się zobowiązana czuję.o!
 
Jak mieszkałam na Śląsku, w Rybniku, to też najpierw przychodzili ministranci, śpiewali kolędy itd. i czekali u nas na księdza. Jak zjawiał się ksiądz, to wychodzili i szli do następnego mieszkania. Generalnie Poznań, ogólnie Wielkopolska i Śląsk mają wiele wspólnego:) Nawet podobieństwa w gwarze czasem udawało mi się odkryć, ale śląską znam o wieeeele lepiej. W Poznaniu gwara nie jest taka popularna jak na Śląsku właśnie, a szkoda, bo ja uwielbiam gwary:)
 
Ja wiedziałam, że w niektórych miejscach tak jest, ale chciałam dopytać jak to dokładnie wygląda :-)
Ikaa u nas smoczek też musi być na noc, ale dzisiaj moje dziecko było jakieś takie rozbrykane bardzo i marudzące też (Makuc stąd ciężki dzień), więc trochę w ciągu dnia też miał smoka.
Makuc no to ja myślałam, że na pół etatu, ale że już w obecnej pracy nie:no: Bo żebyś Ty się nie zapracowała...:baffled:
Ciekawe kiedy sheeney wróci.
Ja idę spać, bo wcześnie rano muszę wyjść :angry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry