Mała Mi- to ciekawa jestem co on w tych książkach najbardziej oglądał, bo moja jak dorwała to akurat plemniki były i do mnie mówi, że to glisty, a ja tak glisty kochanie

A co do nauk to ja miałam męczące, za dużo tego było, policjantka z nami gadała, osoba z ośrodka interwencji kryzysowej, jakiś profesor przyjechał, psycholożka jeszcze a na koniec Pani od planowania rodziny i mi pokazywała genitalia co jak i z czym. Jakbym ja nie wiedziała, a najbardziej to i tak mi się przydało tylko to co ksiądz mówił, bo ten ksiądz nasz jest bardzo fajny i rozumie młodych, potrafi z nimi rozmawiać i nie potępia nikogo, fajnie tłumaczy. Dlatego ja ciągle należę do mojej starej parafii, bo się tam dobrze czuje. A co do kasy to u nas też co łaska ale nie ma minimum, ja dawałam na chrzcie 50 zł na zapowiedzi ślubne 100 zł a za nauki 20 zł. A rozmowa z księdzem bezcenna była, za darmo.
Mała Mi- mój też ostatnio tak ma że co jakiś czas ma ok 38 a zębów nie widzę, a chory też nie jest.
Renata Borysek- tylko ja ciastka robiłam i coś pomieszałam proporcje, ale ważne że smaczne były, a pierogów to ja nie umiem robić :-(
Sarisa- ja będą kule to na bank od razu wywali je

Oby zdrowe było
Rysia- to dobrze, że bezboleśnie było, a ty co z tym zębem miałaś, że nadawał się do wyrwania.
Kania- ja mam nadzieję, że się wszystko ułoży i w ogóle co to za opiekunki w tym przedszkolu, że tak się zachowują, przecież one mają być dla dzieci, a nie jakieś wredne bez powołania. ja ciastka robiłam ale już pisałam, ze poj... mój przepis ale dobre wyszły nawet.
Alicja- ja też mam dość tej zimy, bo nie mam jak się ruszyć poza osiedle, a co do pączków to ja też lubię te z różanym takie tradycyjne, ale też ostatnio z twarogiem jadłam i niebo w ustach.
Alicja- moje też mi rozsypały kaszki, jakieś cukierki do dekoracji, ale że jej się chciało walczyć z herbatą twojej Isi, może była ciekawa co tam dobrego mama ma, a smakowało jej chociaż?
Dawidowe- a Laura już układa puzzle, to ci się skupić umie
To moje też lubią w piłkę ale nie po mnie, jakaś drużyna nam rośnie graczy.
Elona- ja nie wiem jak to jest z tymi grupami, ale widzę, że nienawidzisz ich. Ja miałam taki sam dzień tylko, że ja zjadłam do teraz same pączki i ciastka, dopiero na wieczór zjadłam bułkę z ogórkiem, to sobie osłodziłyśmy dzień, przynajmniej ja mam dosyć słodyczy na dobry mc. Ciągle mnie skręca na myśl o pączku.
Mamaagusi- fajnie że sobie pochodziłyście i dałyście jeszcze radę na sanki iść. Ja już drugi raz nie dałam rady iść, leń mnie