mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
kania masz rację pewnie przez tą temp tak szybko usnął.
dawidowe co do takich puzzli to Łukasz jeszcze nie potrafiłby, zresztą mamy takie zwierzątka drewniane i ona mają taki uchwyt i niby trzeba wcelować w odpowiedni kształt ale nawet z tym ma problem, ze mną to ułoży jak go nakieruję ale tak żeby sam to raczej nie.
Ostatnio zaczął sobie radzić z wrzucaniem klocków do odpowiednich dziurek, bo ma takie autko i tam są 4 dziurki ( kwadrat, koło, serce i trójkąt) no i wrzuca już odpowiednie kształt do dziurek. No ale jak ma taką kulę i więcej tych kształtów to tylko kwadrat i kółko umie wrzucić a resztę to pcha tam gdzie się zmieszczą
.
kroma to pewnie miałaś potem mycie łobuziaka małego? Tak mi się przypomniało że jakiś czas temu teściowa wróciła z zakupów, młody ją dopadł w kuchni i zobaczył że rozpakowuje babcia jajka tak więc hop do babci, chwycił za dwa jajka i zgniótł i cały w żółtku był. Zresztą on bardzo lubi skorupki od jajek, bo jak tylko są w śmietniku to lubi je dotykać bo mu one pękają w rączkach.
wioli olej to wszystko i bądź tu z nami
dawidowe co do takich puzzli to Łukasz jeszcze nie potrafiłby, zresztą mamy takie zwierzątka drewniane i ona mają taki uchwyt i niby trzeba wcelować w odpowiedni kształt ale nawet z tym ma problem, ze mną to ułoży jak go nakieruję ale tak żeby sam to raczej nie.
Ostatnio zaczął sobie radzić z wrzucaniem klocków do odpowiednich dziurek, bo ma takie autko i tam są 4 dziurki ( kwadrat, koło, serce i trójkąt) no i wrzuca już odpowiednie kształt do dziurek. No ale jak ma taką kulę i więcej tych kształtów to tylko kwadrat i kółko umie wrzucić a resztę to pcha tam gdzie się zmieszczą
.kroma to pewnie miałaś potem mycie łobuziaka małego? Tak mi się przypomniało że jakiś czas temu teściowa wróciła z zakupów, młody ją dopadł w kuchni i zobaczył że rozpakowuje babcia jajka tak więc hop do babci, chwycił za dwa jajka i zgniótł i cały w żółtku był. Zresztą on bardzo lubi skorupki od jajek, bo jak tylko są w śmietniku to lubi je dotykać bo mu one pękają w rączkach.
wioli olej to wszystko i bądź tu z nami
robokop nie zwykły człek 
) jestem w połowie i już je czuje :/ imprezka by mi sie jakas przydała..albo najlepiej jakiś maraton...a tu ostatki 
a taki prawdziwy sok z żurawiny jest ok dla maluchów??? on ma chyba b. dużo wit.C a coś mi się kojarzy że na takie coś trzeba uważać
ma i te drewniane puzzle (6układanek w 1), i te z uchwytami zwierzaczki w wersji "mała kicia, duza kicia", i sortery ale to za nuuuuuuuuudne jest
postęp jest taki że jak już z klockami usiądzie to wrzuci kółko do kółka i kwadrat do kwadrata;-)bo do tej pory wsio się mieściło w kwadracie