reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Emilia a gdzie jeszcze całuje? :-p;-):rofl2:
:-)

Tam,gdzie mu wskażę:-D:tak:

Nat zdjęcie było do wszystkich które chciały mnie zobaczyć :-)

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Ala po raz kolejny mnie rozbawiłaś tego smutnego dnia;-). A wstęp do pracy-rewelacyjny:-D:-)
ragna uśmiałam się z tych komentarzy:-D
maqc to czekam na relację rozmowy z szefem i na... ten prezent co go sprawiasz sobie na dzień kobiet:laugh2::rofl2:
wioli na czerwonym to ja chyba ze 3 razy juz przejechałam:zawstydzona/y:. Zdrówka dla mamci. I fajnie,że myślicie o ślubie:tak:
sariska rozczuliłaś mnie tymi butkami dla fasolinki;-)
nat ja nie chcę,żebyś odeszła:no:


My już posypani,teraz piję sobie Inkę. Ale zaraz spadam spać,bo jutro Kuba idzie z grupą na 8 na basen,więc muszę go przygotować. No i się zaczną spacerki o 7.30:tak:
Zapomniałam wam napisać,że Franek bawił się dzisiaj z Dominikiem,który kilka dni temu skończył rok. Mój synus się całuśny zrobił,bo od razu do całowania się zabrał:tak:. A że chłopiec ledwo zaczął chodzić,więc jak Franek go tam cmokać zaczynal,to ten bach na pupę. I tak kilka razy:-D. Ogólnie Franek jest bardzo towarzyski,zabawkami się dzielił, ale bułki dac nie chciał,mój żarloczek:-D
 
witam wieczornie:)
Ja tylko na chwile chciałam powiedzieć że żyjemy i mamy się dobrze:tak:Czytać Was nie czytam-wybaczcie!!!(bo niestety ostatnio mam dużo na głowie) ale niebawem wróce na dłużej a tymczasem życzę kazdej z Was dobrej nocy:tak:aaa i nie mogę się powstrzymać by nie dodać jeszcze że zawiodło mnie to forum bardzooooo i czuję wielki wirtualny niesmak:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Pisze i pisze i jak zwykle skończyć nie moge bo ciągle coś, a to Patryk się obudzi a to na innym wątku coś mnie zainteresuje ehhh a z pracy to na bank mnie wyrzucą jak tak dalej pójdzie ... dzisiaj pół dnia przesiedziałam na bb i czytałam wasze epopeje :-p

Roxannka cieszę się, że Patryk szczęśliwy i zdrowy, że w żłobku wszystko wsio i wraca z niego zadowolony. A w pracy jak tam???
:* W pracy, odpukać, jest super, przynajmniej narazie ... wiem niestety że ten stan się prędzej czy później skończy, ale mam nadzieje że jednak później niż wcześniej ;-) bo jest dużo lepiej niż przed moją ciążą i z przyjemnościa chodze do pracy :szok::-) A jak u Ciebie w pracy ? Coś ostatnio chyba czytałam że nie za ciekawie ? :-( nocy bez niespodzianek życze! U nas już niestety pobudka była więc na wiele nie licze :eek:

kahaaa, mnie może mało na bb ostatnimi czasy, ale twoje posty bardzo lubie czytać bo nie dość że śmieszne to jeszcze mądre :cool2: a wiec prośba, nie znikaj na długo :sorry::-p

ragna, komentarze o Ryśku mnie ubawiły szczerze :-D:-D:-D ale komentarze na necie są na ogół bardzo śmieszne, czego by nie dotyczyły ;-)

alicja, padłam jak przeczytałam definicje nowotworów :rofl2::rofl2::rofl2: mała mi a ty już zacznij zbierać kase bo za taką prace mgr to alicja sobie pewnie słono zażyczy :-p:-D;-)

Bry wieczór, miałam już dziś dać sobie z spokój z BB ale to już nałóg...
też tak mam :sorry: dzisiaj np włosów nie umyłam bo się z lekka zasiedziałam :shocked2::zawstydzona/y: i jutro w pracy będę straszyć :ninja2:

sarisa, :*

wioli, fiu fiu fiu kochana, niezła z ciebie dżaga :tak::-) no i widze że jesteśmy rówieśnice ... prawie bo ja z września a więc młodsza :-p
Zamążpójście podobnie jak alicja polecam, a na forum masz już cała gromadke druhen :rofl2:

makuc, za rozmowe z szefuniem napewno bede trzymać kciuki, wiem jakie to stresujące i jakie ważne! Doczytałam o tatuaży, odważna z ciebie dziewczyna, ja też kiedyś o tym myślałam ale po pierwsze ból a po drugie trwałość i pozostałość na całe życie jakoś mnie zniechęciły :rolleyes2:

mała mi, a ja ci zazdroszcze tych wszystkich przygotowań przedślubnych, wiem że to spory stres ale bardzo miło to wspominam :cool2:

emiś, rozbawił mnie Franek że buła się nie podzielił :-D mój też żarłoczek ale nawet lubi towarzystwo do jedzonka ... tylko potem domaga się wiecej i więcej ;-)

rysia, ty tu nie dla smaku czy niesmaku masz się udzielać tylko dla nas :-p i bendem czekac na rysiaczkowy post, o! :tak:


No i jak zwykle się napisałam a tu już pewnie nikogo nie ma, pewnie nie zgadniecie co mój mąż robi ... drzemie na kanapie, tradycyjnie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry