Ida Sierpniowa
Fanka BB :)
ja też sie usmiałamIkaa, a te 'kurwetki' to tak celowo czy Ci tak się wystukało? :-) Się uśmiałam.
Kania, ja to bym wielu rzeczy była gotowa spróbować - myślę, że szarańczę czy węża też bym zjadła, ale nigdy móżdżków, jąder, oczu, psów czy kotów.
i dobrze że dodałaś to co jest boldem
A Mój M twierdzi że móżdżek kraba jest pycha
nat, 1) myślę że beti wie oco chodzi ale nie będę się w jej imieniu wypowiadać
2) grupowo cie atakujemy? a jak ty zbierasz sobie armię pisząc priwy to jest ok? nie wspomnę tu o haśle "wybielanie"
3) czego oczekujemy? już pisałam
mąż mnie co chwila hamuje, żebym za ostro nie pojechała, ale teraz mu sie nie udało

. Co do miesa kota czy psa nie wiem i mam nadzieje że nie ale posiłki jadłam zbiorowo przy okrągłym kręconym stole.