reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Roxi, a wiadomo skąd te zapalenie spojówek? Bo moja psiapsióła jak jej młody dostał zapalenia spojówek ostatnio się dowiedziała od lekarza, ze to może być początek infekcji wirusowej i że pewnie dziecko jej się niedługo pochoruje(nic takiego się nie stało) a ja osobiście pierwszy raz o czymś takim słyszę żeby choroba zaczynała się od oczu! Któraś z Was spotkała się z taką teorią? Zdrówka życzę!

Dawidowe, jak tam wieczór spędzasz?
 
witam wieczornie:)

EFA az tak ciezko ze mna ze mam se posty zapisywac w wordzie??:)))))))))))))eee tam pamietnik:))) i tak jej wszystko kiedys wygarne:))))

DAWIDOWE nie mam checi sie zamieniac z toba wole juz wstawac o 7.30-8h. a co do zarelka to teraz w neidziele tak duzo nie zjadla, zostawila moze z 7 kluseczek, za to keidys wciela gleboki talerz makaronu i kotleta mielonego ze nadziwic sie nei moglam ze nie pekla:))) tak kocha makaron. a swoja droga to mialam polewke dzisiaj bo po sniadaniu jak sie z nia bawilam to podskakiwala na kolankach zeby w brzuchu jej sie przelewalo i bulgotalo i sie tak smiala ze ja juz nie moglam wyrobic:))))
co do meza to stopniowo a wcielilam go troche w obowiazki bo przestalam po prostu ogarniac wszystko sama.... przestalam sie kryc ze padam na pysk bo jakby nei bylo pracuje 36.45h tygodniowo, nieraz wiecej. a o dziwo on polubil prasowanie tylko rzeczy prostych, czyli reczniki, posciel:pppppppp a ja akurat poscieli nienawidze bo moja poszwa na koldre ma 220x240:)))) nie cierpie tego prasowac. a jesli chodzi o chrupki to to jest duza marka tu we fr marketach typu auchan, carrefour i innych. Beanuts albo Benauts jakos tak sie nazywa.

ahaaaaaaaaaa!!!!! no i najwazniejsze: podjelismy decyzje wczoraj ze przyjezdzamy do PL w sierpniu, dokladnei nie wiem ktorego i na ile ale na dniach dodstane kartke do wypisania na urlop. wolimy sierpien bo w czerwcu za duzo rzeczy sie " urodzilo" i za bardzo to by bylo na wariata wszystko, tak wiec jesli macie ochote sie ze mna spotkac to ja jestem zaaaaaaaaaaaaa :))) baniak winka przywioze:)))) albo cysterne:ppppp

a w poludnie zapomnialam wam powiedziec: bawie sie z mloda i wydurniam na lozku u mnie a mloda zabrala mi telefon i go schowala gdzies w zaglowek. potem wrocila do mnie zaczela mnie gilgac (zadziera mi ksozulke do gory i laskocze po brzuchu:ppp) . no i w pewnym momencie mowie " Leane przynies mamie telefon prosze bo nie wiem gdzie go wcisnelas" a mloda myk i przyniosla:)))))) kurna to dziecie wszystko rozumie:ppppp

ROXI wez no wrooooc, i KASPERKOWA to samo:)))))
 
dobranocka siedze i ogladam chirurgów. A właścicwie kończe i ide spać bo o 5 trzeba wstać.

Co do choroby to aktualnie 3 letnia córka mojej koleżanki miała w tamtym tygodniu problemy z oczami ale po obejrzeniu przez lekarza miała uszy, garło i oskrzela ok. Dostałą krople i kontrolola za 3 dni. w czwartek okazało się ok a w sobote pożadnie się pochorowała że dziś dostała już antybiotyk.

dobranoc
 
Witam was dziś dziewczyny :-)
Dawidowe zakupy się udały pod rosmanem byłam o 8;45 a on od 9 więc długo się nie naczekałam ale kupiłam mleko zrobiłam jej po przyjściu i zjadła całą butle później ładnie zjadła pudliszkową i na noc dałam jej jeszcze tego mleka to też zjadła całą porcję czyli jej mleko podpasowało i jestem zadowolona bo dużo jego i za rozsądną cenę. i powoli wraca jej apetyt po mimo tego że jeszcze bierze leki mam nadzieję że te leki jej pomogą i już będzie spokój z chorowaniami bo ile można...
A żeby było wesoło to sąsiad na ogół miły jest taki bezproblemowy i dziś sobie wymyślił remont ściany kół coś tam wiercił i tak jemu się od 10 no 17 zeszło i oby nie długi ten remont bo mnie szlak trafi bo to pokój za ścianą pokoju dziewczynek Amelka się przespała może z godzinę w dzień bo hałas jej przeszkadzał że aż jak nigdy poszła spać jeszcze raz po południu.
 
No już po fakcie...każdemu się może jednorazowo zdarzyć ale jutro jak też zacznie to jemu powiem żeby sobie zrobił przerwę. w sumie my nie byliśmy lepsi rok temu zmienialiśmy meble w kuchni i mój brat stolarz nam je montował i chcieliśmy skończyć wieszanie skręcanie w ciągu jednego dnia żeby drugiego poukładać wszystko więc wierciliśmy parę minut po 22 ale w około niema innych dzieci małych którym byśmy przeszkadzali
 
to my jak skrecalismy mebel kuchenny przed naszym slubem do 1h w nocy zeby remont skonczyc w miare na czas, to na drugi dzien sasiadka nam wsadzila liscik do skrzynki ze mamy przestac sie tak bzykac zeby lozko skakalo po calym salonie. szkoda tylko ze w salonie nei bylo lozka, i szkoda ze stara pipa nie umie odrznic bzykania od przesuwania mebla, odglosu mlotka:ppp babcia miala jakies fantazje heheheh:)))

wlasnie wcinam ciacha " delichoc coco" marki Delacre,(jakie pyyyszne!!!) herbatnik polany czekolada mldeczna z jednej strony i po nia jest masa kokosowa:))) i zostal mi jeden i mam dylemat czy go zjesc bo zaraz pekne....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry