Wpadam zameldować się że nadal jakoś funkcjonuje. Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa!
dziulka pytałaś o datę ślubu- 18 sierpień i nie będzie to w Krakowie ale u mnie na Śląsku, ale zapraszam;-)
wioli oby katarek szybko minął Kubusiowi, u nas ostatki kataru jeszcze są, ale na samym początku to ciągle mu nos trzeba było podcierać chusteczką, ostatnio nauczył się już trochę dmuchać w chusteczkę bo widziała żę tata tak robi heh
dawidowe przykro mi z powodu choroby Laury, eh Wy to się namęczycie z tymi choróbskami, nie tęsknią tam w pracy za Tobą?;-)
kroma ja to dzisiaj nie miałam cierpliwości do własnego dziecka, musiałam kilka razy wychodzić z pokoju żeby ochłonąć, mam wrażenie że Łuki się mnie nie słucha, robi mi wszystko na złość i do tego gryzie mnie
sarisa i jak tam krzywa cukrowa wyszła? Pamiętam smak tego jakby to robiła kilka dni temu a to już tyle czasu minęło.
kaniu gratuluje ząbka Oliwi, no i super że kurtki nie musisz kupować, zawsze to jakiś wydatek mniej i można zaoszczędzić na coś innego
Ida i u was przeziębienie? Tak więc zdróweczka życzymy.
makuc a gdzie Twoje długie posty? Jeszcze raz dziękuję za ciepłe słowa w moim kierunku.
emilab wstrętne katarzysko,że dopadło Frania! Za Jakuba zaciskam kciuki.
happybeti masz powera do działania, mówisz? To wpadnij do nas bo przez moje dołujące dni jakoś zaniedbuję wszystko i nie mam siły nic robić.
Ja dziś do południe spędziłam na zajęciach. Po południu też miałam mieć ale mi odwołano, tak więc wykorzystałam to i wyszłam z Łukim na spacer.
Eh muszę iść się chyba uczyć ale mi się nie chce
