Mała_mi gratuluję pięknej oceny, trzymam kciuki za jutrzejszy egzamin.
Jeśli chodzi o ślub i przygotowania, to u mnie wtrącania nie było bo jak już wcześniej pisałam sami wszystko sobie organizowaliśmy, właśnie między innymi po to, żeby nikt za mnie nie decydował, ale przede wszystkim by odciążyć rodzinę moją jak i męża. Jeśli chodzi o teściów to faktycznie zachowali się beznadziejnie, ale to nie pierwszy raz więc czemu mnie to nie dziwi??? Rozumiem Twoją mamę, też bym się wkurzyła, jakby ktoś w ostatniej chwili mi powiedział, że nie zjawi się a wszystko było przygotowane. A co do kasy, hmmm chciałabym wierzyć w dobre intencje Twojego teścia ale jakoś nie potrafię.
Kroma też słyszałam o tych szablonach, no cóż wszystko zależy od dziecka ile z tego zapamięta.
Dawidowe bujanie się po żyrandolu



, ojej to rzeczywiście lepiej by było, żeby Laura odziedziczyła charakterek po Tobie :-) A co do spania, to w żłobku dzieci kładą po śniadaniu, i dlatego moja około 16 jest padnięta. Zresztą nie wiadomo ile tam śpi, w weekend nam czasem śpi dwa razy a jak raz to przez południe i potrafi spać do 3 h.
A tak w ogóle to gdzie się zapodziała
Ida, Roxi???
Zmykam do łóżka, kolorowych snów Wam życzę i przespanej nocki.