reklama

Październikowe Mamy 2010

witam ja od wczoraj jakaś podminowana. O 23 jeszcze myłam podłogi, zmywałam naczynia a o 6 zrobiłam pranie i posprzątałam kuchnie. Niunia po sniadaniu śpi.
Od rama ma tyle energii że jej chyba kupie taki duży kołowrotek jak dla chomika to może się wyiega.
 
reklama
Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty ;-)
We mnie też wstąpił jakiś power, tyle że nie do pracy umysłowej a fizycznej :-)
Uwielbiam taką pogodę, jak dziś, normalnie chce się żyć, nie umierać.
Przede mną jeszcze 3 h pracy a potem zabieram się za wiosenne porządki, mycie okien itp. itd :-)
Miłego dzionka Wam życzę.
 
hejka:)
przepraszam że nie mam siły Wam poodpisywać,że nie wiem co się u Was dzieje ale padam na pysk...Miłosz śpi jak za czasów gdy był noworodkiem (np.dzisiaj poszedł spać o 24.30 a przed 5 był już pełen życia i ostatnią rzeczą na którą miał ochotę był sen:dry:)a tak poza tą nocą to wstaje 4.30 (standard w ostatnim czasie...w nocy ma kilka pobudek)i żeby nie było że dzień poprzestawiał mu się z nocą bo tak nie jest gdyż w dzień ostatnio nie śpi dłużej niż godz więc co jak co ale wieczorem powinien być śpiący a tak nie jest (a teraz gdy 3/4 dnia spędza na dworze to już w ogóle powinien wracać zmęczony,a on ma z każdą godziną coraz więcej energii):dry:przeraża mnie już myśl o przestawianieniu czasu (bo jak zacznie wstawać o 3.30 to chyba wyskoczę przez okno)....no to sobie ponarzekałam a teraz życzę Wam miłego piątkowego dzionka i wszytskim które tego potrzebują przesyłam pozytywne fluidy a sama uciekam zrobić co nie co (a tego co nie co mam naprawdę pełno do zrobienia):dry:
 
Krótka przerwa...

Rysia pociesz się że i moja kocha wczesne wstawanie i dłużej niż do 6 nigdy nie sypiam.
Niezależnie o której zaśnie???
Tylko się cieszyć, ze tyle energii się w sobie ma :-)
Makuc Ty dziś na wolnym, czy pracujesz ?
Rysia u Nas pobudki tak samo jak i u Was, bardzo wcześnie :****
Dużo sił i energii Ci życzę mimo tych nocnych/nad rannych harcy.
 
Rysia pociesz się że i moja kocha wczesne wstawanie i dłużej niż do 6 nigdy nie sypiam.
tak kochana to pocieszające (ale tylko na chwilę)bo co jak co ale Laurka chodzi wcześnie spać więc jesteś w lepszej sytuacji bo u mnie Miłosz ostatnio nie śpi ciągiem dłużej niż 5 godz.A wczesne położenie go spać to tak ok.22 (najwcześniej)i to naprawdę super jak o tej godz.uśnie:eek:

Kaniu :* z Tobą w takim razie też łącze się w "bólu"małych śpiochów:-D


no i już teraz naprawdę uciekam bo czas mnie goni...
 
Ostatnia edycja:
Dawidowe u Nas też, a teraz po zmianie czasu to nie wiem o której będzie wstawać, strach się bać :-D:-D:-D:-D Dziś spałam tak mocno, że nawet nie słyszałam jak Oliwia darła się o mleko (mój dyżur :-D).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry