reklama

Październikowe Mamy 2010


kroma
doczytałam,że pozytywne perspektywy przed tobą-praca,przedszkole Oli:tak:. Trzymam kciuki! No i miłość Arka do odkurzacza-zabawna:-D
Kania fajnie,że odświeżyłaś włosy:tak:. Od razu człowiek lepiej się czuje:tak:. I cieszę się,że u siostry ok:-D
e-lona i jak dzisiaj? Już lepiej po tym prezestawionym czasie?
ikaa nie pomogę z odkurzaczem,bo sama mam "workowy":-(-stary jak świat;-)
moriam super,że akłapark się spodobał:-)
mała_mi na chwilkę zniknęłaś? Gdzieś ty?:-D

A my dzisiaj idziemy do lekarza. Kubie wyszło jakieś uczulenie na twarzy i uszach. Udało nam się zapisać na dzisiaj,bo pani szkoda było dziecka,więc go gdzieś wcisnęła:happy2:. Liczę na to,że mnie lekarka też obejrzy(też jest moim lekarzem rodzinnym),bo ja od 2 tygodni zmagam się-nie wiem-uczuleniem,zapaleniem skóry:no::-(.Masakra-plamy na rękach,nogach,brzuchu:no::-(. Nie bylo wcześniej czasu,żeby zajśc do lekarza,wiec może teraz da radę. Przy rejestracji nie chciałam kobiecie jeszcze mówić,żeby wyciągnęla także moja kartę,bo,jak napisałam,ledwo wcisnęlam Kubę...
 
reklama
Bry.

Emiliab
zdrówka Wam życzę.
Kurczę to może oboje macie to samo???
Ja w ciąży miałam zapalenie skóry, dostałam taki specjalny płyn do pędzlowania plam.

Moriam ale fajnie, że do aqua parku wypad się udał :-)
Jeśli chodzi o basen to planuję zapisać Oliwię na zajęcia.

Ika ja też mam workowy, więc nie pomogę.
Zdrówka dużo życzę.

Dawidowe mam nadzieję, że dziś masz luzy w pracy.
Ja to Cię podziwiam, że sobie tak świetnie dajesz radę sama z Laurą, pracą i całą resztą.

Kroma o nowym sposobie odświeżania koloru nic mi nie wiadomo, ja tylko odrosty zrobiłam bo już jakieś 5 cm odrosły i tyle też podcięłam.

Mała_mi coś długo Cię nie ma ;-)

E-lona wyspałaś się???
 
Ostatnia edycja:
hejka

Emilia- powodzenia i mam nadzieję, że ci się nic nie przyplątało ani Kubusiowi, może czymś się uczuliliście, na jakąś chemię, albo Kuba coś w szkole załapał. Oby dobrze było, trzymam kciuki.

Dziulka- Leane może mniej odważna jest przez to że jest większa, mojej koleżanki córcia też duża jest, o rok młodsza od Olki a w jej wzroście jest i też bardzo późno zaczynała chodzić i jak stawiała kroki to uważnie. A co do wzrostu to moja Olka nosi 104 teraz, czasem jeszcze 92, sama ma wzrostu 98 cm. A Arek nosi jedynie 86, 92 to mu podwijam, a ma teraz 88 cm, wczoraj go mierzyłam i waży 12ipół. Co do słownictwa to podziwiam jej dwujęzyczność. Moje to nawet po polsku bełkoczą :-)

Moriam- moje też lubią pływać, Fajnie że małej się podobało, bo Olka to zawsze lubiła wskakiwać i nie bała się i szał na basenie, a Arek już ostrożniejszy jest i nie lubi jak mu w oczy woda naleci zaraz marudzi, no ale ceny są u nas powalające i jakbym miała dwójkę zapisać to nie wiem skąd mam brać, u nas chyba 11 lekcji kosztuje 500 zł razy dwa. A odbywają się dwa razy w tygodniu czyli musiała bym wydać 1000 zł na mc. Poczekam, aż do szkoły pójdą i wtedy będę wiedzieć czy mają zdolności czy nie i chęci, a tak pochodzę z nimi sama rekreacyjnie.


A mój Aruś miał gorączkę, teraz już dobrze, ale nie wiem, czy to ząbki czy po szczepieniu. Spał całą noc, nawet nie zajęczał, dopiero nad ranem obudził się marudny.
 
Ja tez mówię Bry.

E-LONA Ty też miałaś kiepską noc? Współczuję Danielkowi bolącego ucha :-( A jak dzisiaj?

MAŁA_MI kiedy pierwsza przymiarka sukni?

KANIA zrobilas sobie nową fryzurke i idziesz spac? Nie no! Trzeba było na jakis lansik malutki się wybrać choćby do sklepu ;-). A jak dzisiejsza nocka?

DAWIDOWE na pewno uporasz się z zaległosciami w pracy. A jaki odstęp czasowy musi być między tymi próbkami do badań, bo mówisz ,ze 3 razy musisz oddać kał Laury, a to tak dzień po dniu może być?

IKAA szybkiego pozbycia się kataru. Jeśli chodzi o odkurzacz to nie pomogę . Mój ma już ponad 10 lat – staruszek ,ale daje radę.

MORIAM dziekuję za info. poczekam ,aż zęby wyjdą całe i wtedy obejrzę jak się zagnieździły.

AGUSINKA no i już macie po szczepieniu ;-). Mój Dodo też uwielbia x-boxa.

DZIULKA no widzisz , nie Twoja Leane jedna , która chodzic woli za rączkę. Przynajmniej przekonałas się ,ze takich ostrożnych dzieciaczków jest więcej. Gratuluję małżowi nowej pracy, bo rozumiem że zmienił na lepsze?

EMILIAB łojejku to co to za cholerstwo skórne się was uczepiło? Oby odpowiednie lekarstwo szybko pomogło.

U mnie nic nowego - nadal bez humoru.

edit.
kroma oby to jednak poszczepienna reakcja , a nie poczatek jakiejs choroby. Masz rację ceny takich zajęć to jakis kosmos, zwlaszcza dla rodziców , którzy nie maja tylko jednego dziecka. Ja poślę Doriana na profesjonalne lekcję dopiero jak bedzie miał jakies 6 -7 lat. Tak zrobilam z Mikim , a póki co , sama się z nim popluskam.
 
Ostatnia edycja:
Kroma może po szczepieniu???
Ale spadła mu już???
Wysoki jest Arek :-)

Dziulka na zamkniętej mnie nie ma, więc nie poczytam ale cieszę się że humorek dopisuje :-)
A co do wzrostu to Oliwia ma 84 cm, więc ubrania na 86 nosi.

Doris :*** może to wiosenne przesilenie tak na Ciebie działa.
Na zakupy się wybierz :-)
Rundkę do sklepu zrobiłam a co ;-)
Nocka nie najgorsza :-)
 
Ostatnia edycja:
Kania wysoki ale tata ma prawie dwa metry, bo M mam 196 cm, a ja mam 171. I powiem ci, że M miał takie same rozmiary za dzieciaka, bo mam jego książeczkę. A na razie spadła bo dostał Ibuprofen nad ranem. A wy jak ? Oprócz nocki, że nie najgorsza jest. A twoja wzrost też ma ładny, moja Olka na bilansie miała 85 cm.

Doris- moja Chrześniaczka pływa i bierze udział w zawodach międzynarodowych, dobra jest powiem ci rokuje na przyszłość ma nie całe 12 lat a pływa od szkoły jak poszła czyli od 6 roku, i załapała i ją przepisali do sportowej, a przedtem nie uczyła się tylko tak rekreacyjnie i wiem, że jak dziecko ma mieć zdolności to i tak to wyjdzie. No zapał i chęci też się liczą. Chyba, że jakieś miliony zacznę zarabiać to wtedy będzie mnie stać szybciej. Poprawy humoru życzę.
 
kania na zakupy to bym się wybrała z milą chęcią ,ale za co? Szef znów leci w kulki i wypłaty jeszcze nie dał:wściekła/y:

kroma ja Mikiego zapisałam na lekcję pływania , narciarstwa jak miał 6 lat. Bo wiem ,ze do tego najlepszy jest profesjonalista. Przy rodzicach to dzieci róznie się chcą uczyć. Miki teraz pływa rewelacyjnie i lekcje juz nie są mu potrzebne. Z Doriankiem zrobie tak samo. Nie widzę potrzeby teraz płacić za lekcję , które tak naprawdę wiele nie dają. Oswajania się z wodą to i ja moge go nauczyc i to za darmo.
 
Ostatnia edycja:
Doris- to ci szef, ja bym też miała maksa jakby mi się z wypłatą spóźniał, a kiedy mieliście dostać? Mój M miał takiego szefa, co mu nie płacił na czas, aż w końcu przestał i M z nim w sądzie wylądował, sprawa wygrana, wyrok jest ale kasy nie odzyskał bo nie wypłacalny jest szef.
 
reklama
Niestety brak kasy wiąże się z ogromną inwestycją , która miała juz byc zapłacona kilka miesięcy temu ... i cisza. Tak to jest. Wiem ,ze się w koncu doczekam ,ale ileż można czekac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry