sarisa
Fanka BB :)
hejo wieczornie...widzę, że mamy jakieś spotaknie u Kani piszę się :-)
Mała mi bierz kasę i nie patrz na sentymenty...jak rodzice Twoi kasy nie chcą to sobie zostawcie na studia będziesz miała :-)
Kroma a w IKEI byliście tam są ekspozycje fajne :-), ja miałam wybraną kuchnię brązową nowoczesną, pojechaliśmy do IKEi i zakochałam się w tej co teraz mamy i generalnie korzystaliśmy z ich programu. Wpisujesz wymiary i sama sobie wszystko układasz podłogi, kolory, polecam. I trzymam kciuki, żeby jednak się wada wzroku nie pogłębiła.
Ida Słoneczko to życzę, żeby Misi szybicuteńko zebolki wyszły i wtedy powinno być dobrze. U nas też jak 4 szły to były 2-3 tygodnie marudzenia, a teraz mamy 11 zębów i póki co spokój.
Kania dobrze, że mała ma apatyt. Ja sie o moją martwię, bo pierwszy raz w życiu nie zrobiła kupki i do tego nie zjadła mleczka na noc :-( i się martwić zaczęłam ehh
Ika odczucia mam podobne w tym roku jeśli chodzi o przygotowania, jaka nie mam sił ehh
edit: Ragna na zaś zdrówka ...mam nadzieję, że nic Cię nie weźmie
Wioliś ja uwielbiam smażyć placki ziemniaczane i zawsze tre na grubych okach i do tego cebula jajo i mąka i mniam mniam oj po świętach robię z gulaszem ehh smaczka mi narobiłaś :*
Mała mi bierz kasę i nie patrz na sentymenty...jak rodzice Twoi kasy nie chcą to sobie zostawcie na studia będziesz miała :-)
Kroma a w IKEI byliście tam są ekspozycje fajne :-), ja miałam wybraną kuchnię brązową nowoczesną, pojechaliśmy do IKEi i zakochałam się w tej co teraz mamy i generalnie korzystaliśmy z ich programu. Wpisujesz wymiary i sama sobie wszystko układasz podłogi, kolory, polecam. I trzymam kciuki, żeby jednak się wada wzroku nie pogłębiła.
Ida Słoneczko to życzę, żeby Misi szybicuteńko zebolki wyszły i wtedy powinno być dobrze. U nas też jak 4 szły to były 2-3 tygodnie marudzenia, a teraz mamy 11 zębów i póki co spokój.
Kania dobrze, że mała ma apatyt. Ja sie o moją martwię, bo pierwszy raz w życiu nie zrobiła kupki i do tego nie zjadła mleczka na noc :-( i się martwić zaczęłam ehh
Ika odczucia mam podobne w tym roku jeśli chodzi o przygotowania, jaka nie mam sił ehh
edit: Ragna na zaś zdrówka ...mam nadzieję, że nic Cię nie weźmie
Wioliś ja uwielbiam smażyć placki ziemniaczane i zawsze tre na grubych okach i do tego cebula jajo i mąka i mniam mniam oj po świętach robię z gulaszem ehh smaczka mi narobiłaś :*
Ostatnia edycja:
.Ale cóż...jak trzeba to trzeba...
- wstałam już, bo miałam dość takiego "spania".
Zacznę od rubryki co u mnie:a więc łącze się w "niedoli" z Idusią bo u nas też etap ząbkowania daje o sobie znać...Miłosz jest rozdrażniony,marudzący i cierpiący bo z każdej strony rosną mu zębiska na potęgę
hihi na "szczęście"przyjechała do mnie kurewna i teraz to ona zajmuje się moim terminatorkiem i znosi jego humorki
co jeszcze...chłopina (jak zwykle) mnie denerwuje i mam go po dziurki w nosie (ale że mamy okres świąteczny to trochę bastuje z czepianiem się go coby święta upłynęły w miłym rodzinnym gronie
).I to tyle...a teraz trochę poodpisuje (przepraszam z góry żenie każdej coś napiszę ale piszę z pamięci to co pamiętam
trzymam kciuki za sukces!!!!
:-)