kroma
Fanka BB :)
Elona- no to fajnie, widzę że wy tak samo jak ja z moim się kłócicie i godzicie dosyć szybko :-) A co do obżarstwa, to wzięłam tabletkę na trawienie i babeczki pożeram. Jeszcze mam kaca, wczoraj wino piłam i coś mnie ćmi głowa.
Mam już na jakiś czas dosyć jedzenia w takich ilościach i wina. Trzeba się wziąć za siebie bo lato idzie i w bikini nie wyjdę na plażę tylko w jakimś worze będę musiała :-).
Ale muszę się pochwalić bo schudłam, tylko nie wiem ile, bo włożyłam spodnie wczoraj i musiałam jechał przebierać się bo mi się aż okręcały wokół talii.
Mam już na jakiś czas dosyć jedzenia w takich ilościach i wina. Trzeba się wziąć za siebie bo lato idzie i w bikini nie wyjdę na plażę tylko w jakimś worze będę musiała :-).
Ale muszę się pochwalić bo schudłam, tylko nie wiem ile, bo włożyłam spodnie wczoraj i musiałam jechał przebierać się bo mi się aż okręcały wokół talii.

współczuję...

no i stwierdzam, że tegoroczne święta zmęczyły mnie bardziej niż dni pracujące 

. Jeszcze jutro dwójka w domu,a w środę"wszystko wraca do normalności;-)"
właśnie M odwiózł ją na pociąg więc w końcu po czterech dniach w jej szanownym towarzystwie mam moment prawdziwego odpoczynku
