reklama

Październikowe Mamy 2010

witam porannie:)) nocka przespana.... tylko ze... MOJE DZIECKO ZASPALO !!!! ja juz umyta ubrana, kawe pije a ona JESZCZE spi :) glizdus maly:) jaka ona jest nieraz zmienna, to szok. mam wrazenie jakbym miala dwoje roznych dzieci.... jak jej nic nie dolega to full energia, gadula, wariatunio, a jak cos nie tego to mega maruda, placzliwa z byle powodu, nerwus ze mozna oszalec. dzis do pracy na 14h. wiec pospalam sobie do 8.10:)) jak dla mnie to super. wazne ze nocka bez jazdy. jeszcze wczoraj rano jak do niani ja zaprowadzilam to niania poglaskala delikatnie jej policzko czerwone to mloda az skoczyla z bolu. oczne zeby to jednak najgorsze sa chyba....poza tym widze po moim dziecku ze to pannisia ostroznisia bo zanim do tego pchacza sie przekonala to minelo czasu. a wczoraj podjarana poszla pod okno wieczorem stanela przy nim tz przy scianie pod nim i lapala firanki i wrzeszczala " jedzie jedzie!!!" co auto przejechalo:))

o budziiiii sie.... to do wieczora:))
 
reklama
hej


Kania- żyję jakoś, nie jest źle tylko raj-stopa uciskowa przeszkadza.
Dziulka- to ci modnisia, sama wybiera sobie butki.
Happy- współczuję nocek u mnie na szczęście się unormowała, jedynie coś postękuje w nocy.
Dawidowe- myślałam, że zapomniałaś o nas, fajnie, że młoda zdrowa to najważniejsze, a pranie poczeka, ja nie prasuję tylko wkładam do szafy, prasuję na ostatni guzik.

Ja spadam
 
Bry dzień czas zacząć... chyba. U nas kolena nocka z tych gorszych, więc właśnie się kawą "delektuję"
HAPPY WOW fajnie, że do MINIU jedziecie.
KANIA kiedyś sie wyspimy, prawda?

no i tyle, bo coś mi smierdzi pod nosem :confused::shocked2:
 
Makuc podejrzewam, że na emeryturze, nie wcześniej ;-)
Kroma a długo masz ją nosić?
Dziulka wierz mi, że masz jedno dziecko, a to normalne że jak zdrowe to tryska energią, śmieje się, bawi a jak jak coś dolega to już tak nie jest. I cieszę się, że kolejna nocka u Was przespana.
 
Witam.Kamilek zasnął wczoraj ok.21 i wstał ok.9 dziś z tym że była pobudka ok.4 na mleczko i przebranie pampersika:sorry2:U Nas to taka troche dziwna pogoda raz wychodzi słonko a za chwilkę się chmurzy i pada deszczyk pare minut.
 
witam slonecznie
Wczorajsze spotkanko super udane, bylysmy we trzy psiapsioly, kawka, ciasteczka i Maura maruda:)
jutro jade z kolei do kolezanki do gabinetu goscinnie troche zabkow pousuwac a potem czysto towarzyskie popoludnie, takze zapowiada sie ok.
wszystki podlamanym, zmeczonym, zasmuconym i przytloczonym przesylam sloneczkowe promyczki i przypominam, ze:

.gif
 
Ostatnia edycja:
hello,

wpadam tak przelotem. Szykuję się właśnie do wyjścia do promotora po jakiś tam artykuł jeszcze do mgr. Zabieram ze sobą Łukasza, tylko na szczęście zostawię go pod opieką naszego przyjaciela który mieszka obok mojej uczelni i on sobie z nim pochodzi w wózku na spacerze. Mam nadzieję że Łuki nie da wujkowi w kość a ja załatwię co mam załatwić i wrócę do nich.
Jak Łuki wstanie, zjemy żurek i pojedziemy.
Wczoraj spędziłam większość dnia na świeżym powietrzu a wieczorem miałam trochę jeszcze rzeczy do zrobienia i nie zdążyłam Wam tutaj nic napisać.

Pozdrawiam ciepło!!
Miłego piątku.

Odezwę się wieczorem;-)
 
378315716315238d83daeef55effaf6c.jpg


lasencje czasu nie mam, lece coś zakupić na jutrzejszą 50 rocznice ślubu dziadków M. bo się okazało ze w lokalu wielka feta ma byc i ja sie teraz obudziłam ze nie mam co na siebie włożyć :baffled: a na Isię???? aaaaaaa!!! lece, biegnę, pędzę przeszukiwać nasza metropolię :-D
 
Hej wszystkim,nocka ok tylko ja niewyspana jestem bo coś nie mogłam spać z nerwów.Lenka teraz śpi ja obiad na pół zrobiony i jeszcze na dodatek ktoś wydzwania do mnie z jakiegos nr i nie wiem kto bo nie odbieram.
Kania jednak u lekarza byliśmy i antybiotyk mamy ale pewnie na innym wątku juz przeczytałaś.
alicja udanych zakupów
dziulka ale to chyba każde dziecko jak zdrowe to tryska energią i wogóle a jak już coś mu dolega to marudzi.ooo i teraz doczytałam że kania to samo napisała:-)
makuc a mi to się kawy naet nie chce zrobić a przydałay się

Miłego dnia wszystkim życzę.
 
reklama
HAlo Mamusie
Ja chyba jeszcze w gorszym nastroju niż byłam :-(...Młoda mi coś uciska i nie mogę chodzić na lewą nogę, ani na niej stanąć, ani podnieść do góry i chodzę jak pokraka(a bardziej powłóczę to nogą :-(). Z malutką wszytsko dobrze :-) waży 1300 gram no i leży poprzecznie i nie dość, że mnie boli to mam nadzieję, że księżniczka postanowi się odwrócić tak jak powinna, bo za CC ja dziękuję.
Niewiem co jeszcze Wam chciałam napisać...chyba generalnie smęcić już nie będę.
Maqc mam nadzieję, że foto tatoo jeszcze jest.
Alicja czekam na Twoją fotę tatoo i udanych zakupów.
Kania,Maqc współczuję nocek. Oby już lepiej było.
Happy to fajowo, że jedziecie do Miniu i oby Amelce już ząbki wylazły.
Kromcia współczuję usuwania tych żylaków...to normalnie na NFZ? A jak budowa? Kiedy zakończycie? Mówisz, że dzieciaki dają popalić. Ja jednak wolę jak piszesz, że łobuzują i dajesz radę :-).
Ika do Ciebie chciałam cosik, ale zapomniałam. Już rozpakowane? wszystko ok?
Dawidowe, Baska cieszę się, że u Was ok:-)
Alicja piszesz, że wczoraj dzień czekolady....no żesz a ja ani grama .... tylko chałwę zjadłam ;-) a co
Mała mi jak praca? tzn jej pisanie? Ale pewnie w jak najlepszym porządku. Suknie mówisz zachwyca to cieszę się bardzo :-). Pytałaś o buty. Napiszę Ci tak postaw na jedną parę rozchodź sobie ją i przetańczysz cały wieczór(szkoda kasy na drugą parę) ja miałam 2 i co i zostawiłam w krk ;-). Jak na codzień w obcasach nie chodzisz to kup sobie niski obacas i będzie git :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry