Kania78
...
Dawidowe właśnie sobie pomyślałam o tym, znowu pytałam o zdrowie i znów Laura się pochorowala :-( Dużo zdrówka jej życzę i więcej nie zapytam.
Alicja mam nadzieję, że w pracy wszysko się na dniach wyjaśni i nie bedziesz musiała się z nią rozstawać.
Uśmiech dziecka wszystko wynagradza, zwłaszcza te ciężkie chwile.
Mała_mi u Nas już nie pada ale pogoda nijaka, ciemne chmurska wiszą.
Jamochłonica jak widać tępa sztuka, skoro drzwiczki od pralki zamyka :-/
Odpocznij z Łukaszem popołdniu.
Co do pracy, to do mgr też miałam zagadnienia z których miałam się przygotować, z czego dostałam jedno pytanie a dwa dotyczyły pracy.
Sarisa zdrówka dla Zuzi, a Ty jeszcze nie chcesz rozwiązania?
Mnie się końcówka strasznie ciągła, i tak myślałam że urodzę przed terminem a tu dwa dni po...
Ika co dziś na obiad?
Alicja mam nadzieję, że w pracy wszysko się na dniach wyjaśni i nie bedziesz musiała się z nią rozstawać.
Uśmiech dziecka wszystko wynagradza, zwłaszcza te ciężkie chwile.
Mała_mi u Nas już nie pada ale pogoda nijaka, ciemne chmurska wiszą.
Jamochłonica jak widać tępa sztuka, skoro drzwiczki od pralki zamyka :-/
Odpocznij z Łukaszem popołdniu.
Co do pracy, to do mgr też miałam zagadnienia z których miałam się przygotować, z czego dostałam jedno pytanie a dwa dotyczyły pracy.
Sarisa zdrówka dla Zuzi, a Ty jeszcze nie chcesz rozwiązania?
Mnie się końcówka strasznie ciągła, i tak myślałam że urodzę przed terminem a tu dwa dni po...
Ika co dziś na obiad?
;-)
Od momentu jak Krzyś zasypia sam,to przesypia każdą nockę,no chyba że zęby dokuczają,ale to się wytnie.w każdym razie wiem,że się budzi,czasem nawet wstanie na chwilkę,usiądzie(czasami go obserwuję po ciemku) ale sam się układa,pokręci i zasypia.Ja tylko potem wstaję,żeby go przykryć.A wcześniej?O matko po kilka razy czasami w nocy buju buju na raczkach.Tak więc jestem wyspana na maksa ostatnio,przez co i jakaś taka milsza chyba ogólnie dla wszystkich,a przede wszystkim dla siebie
chociaz musze pochwalić młoda że i u nas troszkę się wydłużyło - najczęściej ok 6.00 sie budzimy, ale czasem uda mi się ją po mleku jeszcze ululać na półtorej godzinki :-) normalnie istne szaleństwo :-)