mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
Cześć mamusie,
Praca złożona w sekretariacie, teraz uczę się zagadnień które dostałam od promotora i recenzenta. Wiecie jak mi się już nie chce? No ale staram się pocieszać że we wtorek będę już PO!
Na dodatek strasznie mnie dziś głowa boli. To chyba przez tą pogodę, bo raz deszcz, szaro i buro a za chwilę wyjdzie słońce na chwilę i potem znowu to samo.
Łukasz dzisiaj obudził nas o 7 na mleczko, wzięłam go wtedy do naszego łóżka położyłam, wypił mleko i pospaliśmy dalej wszyscy do 9:30
)
Tym o to sposobem moje dziecko ominęło drzemkę o 11 i pewnie pójdzie spać po 19.
Dziękuję wszystkim mamusiom które pytają o mnie!! :*:*
Kaniu pytałaś o sukienkę ślubną, na razie wisi jeszcze u krawcowej, w weekend po obronie jadę na ostatnią przymiarkę i zobaczymy czy zabiorę ją już do siebie czy jeszcze jakieś poprawki będą nas czekać
Co do mojej teściowej to niestety wróciła w niedzielę, nie została tam na dłużej. Wściekła byłam jak ją zobaczyłam..... ehh a miało być tak dobrze.
Kochane powiedźcie mi , co zrobić żeby z bębna pralki nie śmierdziało? To znaczy zauważyłam że u nas ostatnio nieprzyjemne zapach się ulatnia, mąż już filtr wyczyścił, dozownik na proszek też wymyty dokładnie i dalej coś nie fajnie pachnie. Macie jakieś pomysły co z tym zrobić?
Praca złożona w sekretariacie, teraz uczę się zagadnień które dostałam od promotora i recenzenta. Wiecie jak mi się już nie chce? No ale staram się pocieszać że we wtorek będę już PO!
Na dodatek strasznie mnie dziś głowa boli. To chyba przez tą pogodę, bo raz deszcz, szaro i buro a za chwilę wyjdzie słońce na chwilę i potem znowu to samo.
Łukasz dzisiaj obudził nas o 7 na mleczko, wzięłam go wtedy do naszego łóżka położyłam, wypił mleko i pospaliśmy dalej wszyscy do 9:30
Tym o to sposobem moje dziecko ominęło drzemkę o 11 i pewnie pójdzie spać po 19.
Dziękuję wszystkim mamusiom które pytają o mnie!! :*:*
Kaniu pytałaś o sukienkę ślubną, na razie wisi jeszcze u krawcowej, w weekend po obronie jadę na ostatnią przymiarkę i zobaczymy czy zabiorę ją już do siebie czy jeszcze jakieś poprawki będą nas czekać
Co do mojej teściowej to niestety wróciła w niedzielę, nie została tam na dłużej. Wściekła byłam jak ją zobaczyłam..... ehh a miało być tak dobrze.
Kochane powiedźcie mi , co zrobić żeby z bębna pralki nie śmierdziało? To znaczy zauważyłam że u nas ostatnio nieprzyjemne zapach się ulatnia, mąż już filtr wyczyścił, dozownik na proszek też wymyty dokładnie i dalej coś nie fajnie pachnie. Macie jakieś pomysły co z tym zrobić?
Ostatnia edycja:
Też podejrzewałam, że jakieś zębiszony idą, bo w zeszłym tyg dostała kataru i nocki były bardzo nieciekawe, ale nic nie przybyło. Nie wiem, może te trójki tak jej się dawały we znaki. Niby już przebiły dziąsło, ale jeszcze ciągle pewnie idą...
.
.I ze Krzyś wreszcie sam zasypia- pamietam Twoje bujanbia itp....masakra...

.Tak grzeczniutko siedzi- daje jej coś do pisania, jakies kartki i gryzmoli zawzięcie - śmiejemy sie z M., ze trenuje skladanie prezesowskich podpisów;-).
:-(.