reklama

Październikowe Mamy 2010

Cześć mamusie,

Praca złożona w sekretariacie, teraz uczę się zagadnień które dostałam od promotora i recenzenta. Wiecie jak mi się już nie chce? No ale staram się pocieszać że we wtorek będę już PO!
Na dodatek strasznie mnie dziś głowa boli. To chyba przez tą pogodę, bo raz deszcz, szaro i buro a za chwilę wyjdzie słońce na chwilę i potem znowu to samo.
Łukasz dzisiaj obudził nas o 7 na mleczko, wzięłam go wtedy do naszego łóżka położyłam, wypił mleko i pospaliśmy dalej wszyscy do 9:30 :))
Tym o to sposobem moje dziecko ominęło drzemkę o 11 i pewnie pójdzie spać po 19.

Dziękuję wszystkim mamusiom które pytają o mnie!! :*:*

Kaniu pytałaś o sukienkę ślubną, na razie wisi jeszcze u krawcowej, w weekend po obronie jadę na ostatnią przymiarkę i zobaczymy czy zabiorę ją już do siebie czy jeszcze jakieś poprawki będą nas czekać :)

Co do mojej teściowej to niestety wróciła w niedzielę, nie została tam na dłużej. Wściekła byłam jak ją zobaczyłam..... ehh a miało być tak dobrze.

Kochane powiedźcie mi , co zrobić żeby z bębna pralki nie śmierdziało? To znaczy zauważyłam że u nas ostatnio nieprzyjemne zapach się ulatnia, mąż już filtr wyczyścił, dozownik na proszek też wymyty dokładnie i dalej coś nie fajnie pachnie. Macie jakieś pomysły co z tym zrobić?
 
Ostatnia edycja:
reklama
MALA MI super ze juz wszystko praktycznie skonczone:))) a co do zagadnien to kurde niezle.... ja tylko wiedzialam ze 1 pytanie dotyczyc bedzie pracy -w rzeczywistosci dotyczylo dokladnei tego co pominelam bo nie mialam dostepu do ksiazki z ktorej padlo pytanie wiec zimny pot mnie oblal ale jakos wybrnelam, a potem dwa pytania z zakresu calej literatury francuskiej od sredniowiecza poprzez 20 wiek, mialam do wyrycia 9 ksiazek gdzie najchudsza 400 stron a najgrubsza 1500 prawie + inne kruczki z notatek itp. nie wiedzialam najmniejszego zagadnienia na mgr ktore moze pasc....kulam od 6h rano do 2 w nocy z przerwami na jedzenie i kibel . masakra jak se przypomne ile tego bylo...

a co do pralki to hmmm: otworz okno , wywal i kup nowa:)))))
 
Bry wieczór.
Wioli
zatem czekam na efekt końcowy kuchni :-)
Emilia a jak Twoja dietka bo chyba mi nie napisałaś?
Ika fajnie, że Lenka o małe dzieci zazdrosna nie jest i tak się ładnie zachowuje przy nich :-)
Ragna Hania pewnie teraz przechodzi to co moja, jakiś lęk separacyjny. Jak na tych zajęciach jest?
Ida obiadek się udał mimo braku mięsiwa na talerzu? No i mam nadzieję że ni spędzisz nocki przy bujaku?
CzarodziejkaM witaj, sto lat Cię nie było, Cieszę się, że u Was wszystko dobrze, że Krzyś tak ładnie zasypia, gratuluję rozstania ze smoczkiem. Życzę wytrzymałości w diecie choć szczerze mówiąc z czego Ty się odchudzasz ? Mam nadzieję, że sprawy rodzinne przybiorą pozytywny obrót i będzie już tylko lepiej.
Dziulka 1,6 to całkiem nieźle w ciągu tygodnia, ja nawet w ciągu miesiąca całego kg nie zrzuciłam :-/
Mała_mi to nawet jak jej nie zabierzesz to zrób foteczkę :-) a co do pralki to najlepiej po praniu jej nie zamykać, wtedy wilgoci nie będzie i nie będzie śmierdzieć.
Oliwia już smacznie śpi, więc zasiadłam na chwilę przed kompem ale chyba zaraz się położę bo się źle czuję. Tak mnie dziś zlało jak wracałam z pracy że wszystko miałam mokre...
 
Kania, moja takie lęki przeżywa od dawna. Teraz mamy tylko większe nasilenie. A zajęcia są fajne i Hani się podobają. Wydaje mi się, że już czuje się tam pewniej. Dzieci bawią się różnymi przedmiotami, mają naśladować prowadzącą, są piosenki, zabawy w kole itd. Niestety za tydzień ostatnie, a potem przerwa wakacyjna. Zajęcia w wakacje będą, ale nie w tym miejscu co teraz, a obecnie mamy naprawdę blisko. Muszę to przemyśleć, ale chyba sobie darujemy w lato, bo wiadomo, wyjazdy itd.
Ida, co do ząbków, to Hania ma 13. Niedawno wybiły jej się górne trójki. Ciągle brakuje nam dolnej dwójki jednej:crazy: Też podejrzewałam, że jakieś zębiszony idą, bo w zeszłym tyg dostała kataru i nocki były bardzo nieciekawe, ale nic nie przybyło. Nie wiem, może te trójki tak jej się dawały we znaki. Niby już przebiły dziąsło, ale jeszcze ciągle pewnie idą...
A tak poza tym to też dziś masakrycznie zmokłam...
Żal mi Holendrów, że tak im marnie idzie, ale cóż ja na to mogę poradzić...
 
Ragna u nas jest podobnie po tej wizycie w szpitalu to tylko ja czasem jak muszę wyjść gdzieś to muszę to robić po kryjomu tylko mama i mama a jak ktoś ją trzyma na rękach i mnie zobaczy to już niema zmiłuj trafić do mnie musi ale to i po części spowodowane tym że ze mną spędza większość dnia

Dziulka to i tak dużo w tydzień ale więcej nie chudnij w tak szybkim tempie bo skóra nie nadąży i zostanie flak a u mnie to najgorzej jak bym schudła bo piersi i twarz chudnie a ja mam twarz pociągłą i nie za duży bufet
 
mi wlasnie mordziak schudl to widze, brzuch tez plaskszy:pp

a teraz wam powiem jakie mam madre dziecko:) wychodze z Leane popoludniu zeby podjechac tramawjka do Carrefoura. idziemy obok bloku i z klatki wylazi gosciu, moja zastapila mu droge i nagle: patrz ja tancze!!! i tanczy!! rusza dupka:)) facet zlany ze smiechu a ja oczy w slup.... potem dochodzimy do przystanku tramwajowego i na siedzeniach siedzi para taka w wieku 25 lat, Leane stanela przed nimi i znowu: patrzcie, ja tancze! i tanczy! caly przystanek boki zrywal:)))))) kurna nei wiem kto i kiedy ja tego nauczyl ja to widzialam pierwszy raz dzisiaj:)))
no i w carrefourze wywalilam 50 euro:ppp kupilam Leane komplet: spodenki i koszulka na lato, basenik do kapieli , zabawke, kolo do plywania takie male bo w foteliku plywac nei chce bo sie ciapciac nei moze, sobie dwa staniki: bialy i czarny, malzowi zel do wlosow i ksozulke polo na dzien ojca ( w niedziele u nas jest). akupy trafione:)) tatus dostal prezent juz dzisiaj:) mloda wyjella reklamowke z wozka i do tatusia " tatus, zobacz!" no i po prezencie:pp oszczedzila mi pakowania:)))
 
Hello:)))
Mała Mi-co do Twojego pytania o pralke, to zrób "puste pranie" z wybielaczem (ale takim chlorowym), albo program gotowania.Powinno pomóc, jak cos niefajnego sie "zalęgło".no i po praniu pralke zostawiac otwartą, by wyschła.
Powrotu teściowej szczerze współczuję:no::baffled:.
Czarodziejka- super, ze naszła cię przemożna chęć na powrot tu :)))):tak:.I ze Krzyś wreszcie sam zasypia- pamietam Twoje bujanbia itp....masakra...
Jeszcze żeby Misia Idzie taki suprajz zrobiła i tez przestała sie "buju-buju" domagać.:***
W pracy jak w pracy- ok.Postanowiłam isc tam wczesniej z Amelką, zacząc juz sobie pomału, a M. wracajac z pracy mial ją odebrać.No i tak zrobiliśmy.Amelka na jakąś "biurokratkę" mi rośnie:-p:-D:cool2:.Tak grzeczniutko siedzi- daje jej coś do pisania, jakies kartki i gryzmoli zawzięcie - śmiejemy sie z M., ze trenuje skladanie prezesowskich podpisów;-).
Dzis M. znów jedzie...to niedaleko, jakieś 40 km, no, ale godzinę późnuiej wraca....wiec jak pracuje od 8 do 16, to w domu koło 17.00.I tak nie jest najgorzej, jak czytam o małżach Emilki albo Wioli....
 
Kaniu jak nie napisałam o diecie?;-). Napisałam:tak:
. Dieta tak se(pokus duuuzo;-)).*

Wczoraj tak mnie zmogło,że o 20,45 byłam juz w łóżku, a godzinę później już spałam. Ale i humor mam dziś lepsiejszy:-)

Czarodziejka cieszę się niezmiernie,że się pojawiłaś:-D. Współczuję problemów w rodzinie:-(. Gratuluję samozasypiającego Krzysia:tak:
mała_mi szkoda,że tesciowa tak szybko wróciła:-(:no:. I super,że praca złożona. Kciuki 19-tego mam trzymać? Dobrze pamietam?
happy super,że Amelka tak zawzięcie ćwiczy "autografy":tak:.

I znowu nie zaszłam na gz wczoraj:zawstydzona/y::-(.
 
Bry, znów leje oszaleć można, ale dziś nie dam się deszczowi, parasol wzięłam ;-)

Ragna z tymi lękami to wiesz jak jest, nie wszystkie dzieci mają a nasze chyba po prostu takie wrażliwe.
Fajnie, że zadowolone z zajęć jesteście.
Agusinka jak zdrowie?
Dziulka na buzi najszybciej widać, i biust leci przy odchudzaniu.
Happy to super że w pracy jest dobrze, mam nadzieję że zadowolona jesteś?
Amelka dalej nocne harce urządza?
Dzięki za radę odnośnie pralki, o ty sposobie nie słyszałam.
Emilia upsssss przepraszam przeoczyłam pewnie, rozumiem że pokus dużo ale chyba nie ulegasz co? Ja wczoraj padłam po 21, a nockę mieliśmy kiepską bo Oliwia co chwilę pobudki urządzała.
Miłego dnia Wam życzę.
 
reklama
Sem i ja:-)

Kania niema co pokazywac ja mam mala kuchnie wiec i efekt malutki;-) czemu oliwka sie tak czesto budzi przez zeby czy poprostu ma slaby sen?

Happy co ja bym dala za 17:-( moze rzeczywiscie amelka sie szkoli na jakiegos dyrektora z zachowania kuby wnioskuje ze zaczol treningi bokserske i juz jest wielka gwiazda:-D

Ragna fajnie ze jestes nie znikaj juz:-) a jak tam lazienka zadowolona jestes?

Ida jak nocka buju buju czy nie?

U mnie w kuchni ostatnie poprawki i finito juz dzisiaj gotuje obiad dla mojej familiady tyle ze najpierw musze zrobic zakupy bo zamrazarka posiada tylko lod
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry