reklama

Październikowe Mamy 2010

witam

sorki że was zaniedbuje ale wiecie kibic ze mnie taki że mecze musze wszystkie obejrzeć. Chodze nerowo po pokoju i mówie że nie bede się denerwować i wyłączam TV po sekundzie właczam i mówie że nie terz spokojnie i znowu stan przedzawałowy. Dzis sobie naspacerek na stadion poszłysmy popatrzeć na ruskich bo mymy stadion na wyciągniecie dłoni.
Wczoraj sobie nawet piwko zapodałam:szok::szok: i co i w połowie skkonczłam w toalecie a dokładnie posiłki z całego tygodnia. Ja juz do alkoholu się nie nadaje.

Baska dialogiem mnie zabiłaś

Dziulka a ty jesteś niemożliwa.
 
reklama
heja a ja siedzę sobie chora telepie mnie i żadne leki na mnie nie działają trzeba mi to przeczekać a co do kalafiora to dziś gotowałam zupę z niego bo już nie miałam pomysłu co mamy jeść a nie chciało mi się dzisiaj siedzieć w kuchni łamie mnie w kościach...mam nadzieję że u małych tylko na drobnym katarku się skończy bo już im przechodzi i bym była niezbyt zadowolona jakby mi się pochorowały.

Dawidowe ja też mam blisko do stadionu a co by było śmieszniej moja mama w Wedlu pracuje i dziś kazali jej nie przychodzić ze względów bezpieczeństwa więc z dziećmi mi siedziała a ja sobie przekimałam trochę w dzień jak nigdy mnie zmorzyła ta temperatura.

Dziula a co do bobu i wisienek to i u nas jest ale jeszcze za drogi a fasolka już nie wspomnę ale pocieszam się że u teściowej rośnie to wszystko w ogródku i tylko czekam aż się już nada :tak:
 
witam wieczornie:)) MAKUC dobrze-przestaje pisac o bobie, czeresniach:)) napisze tylko ze wlasnie pozarlam kawal arbuza zimnego z lodowki bez pesteczek jakas odmiana a pyszny ze uuuuuu pewnie bede latac siiiiiiiiiii w nocy:))))))

DAWIDOWE wezzzzzzzz na luzi kwrzuc, fajke se zapal co sie bedziesz:)))
a z czym jestem niemozliwa???:)))

a tak poza tym to mam za soba 10h roboty :pppp
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry