reklama

Październikowe Mamy 2010

hej hej :) jak pisałam na głównym, miałam od piątku gości, tego "boga" właśnie ;) dla zastanawiających się nad tą zagadką: rozwiazanie na gz:-) i on był jakiś tydzień temu sam a tym razem przyjechał z żoną. trochę się bałam tego spotkania bo ja strasznie nieswojo się czuję goszcząc u siebie ludzi których nie znam tak dobrze-dobrze ( po prostu nie mam doświadczenia w odgrywaniu roli gospodyni domu), ale nie miałam podstaw do obaw jak się okazało bo z jego żoną nawijałyśmy już dzisiaj i wczoraj do północy jak stare fumfele
laugh.gif

jak przyjechali w piątek to była Misia (bo w sobotę spała u babci, bo M był na nocce a ja nie chciałam musieć stawać na głowie żeby zadowolić gości i moje małe jednocześnie:P to chyba awykonalne po prostu by sie okazało:-D), i tyle komplementów co usłyszałam na temat córy to urosłam o 10metrów wzwyż, jak nie więcej
laugh.gif
a jakoś w ich szczerość naprawdę nie wątpię, bo wiecie, czasem ktoś komplementuje bo uważa że tak wypada itp ale oni takie zasady mają NA SZCZĘŚCIE w głębokim poważaniu;-)
no więc łikend mimo że cholernie wyczerpujący to jednak był zarypiasty!!!

kurde miałam tyle napisać i nie pamiętam co jeszcze chciałam :/
a, że moje dziecko się poprzestawiało:/ do niedawna zasypiała ok.21 i mogła spać do 9 rano (nie liczę nocnych alarmów, tradycyjnych), a teraz zasypia nawet o 22 a wstaje przed 7:///i nie podobuje mi się to, o nieeeeeeeeee.........
może spróbuję co nieco ponadrabiać ;)

Kania, buuuuuuuu... przeczytaj prv, to mam nadzieję że chociaż ocipinkę poprawi ci sie humor:tak:
makuc, ja pierdziu, podziwiam że dajesz radę robotę przy Alisi ogarniać... chociaż może młoda już się jako tako oswoiła i przyzwyczaiła, co? z moją nie miałabym szans:no:a co do obrazu to nie czuję potrzeby goszczenia takowego:cool2:heh, i widzę że ty długiego łikenda nie miałaś:nerd:
Baśka, a ja nie potrafię zrozumieć wędkarzy, w sensie: ich hobby:baffled::cool2::-Dale ja to zdiagnozowany freak jestem;-)
mała mi, moje kciuki masz:tak:
dawidowe, :-D:-D:-D:-D:-Dleję normalnie:-D:-D:-Dlubię swoją teściową, ale wszystko wszystkim: jeszcze jej bogiem nie nazywałam:-D:-D:-Dodpowiedź wiesz gdzie;-)

a ja mam jakiegoś głupiego pietra przed wsadzeniem młodej w taki podwórkowy basenik - ze względu na pogodę... albo wydaje mi się za chłodno, albo jest gorąco ale jakiś podejrzany wiatr wieje... durna jestem, wiem, ale tak mam i chyba dopiero nad morzem moje dziecko się potapla (JEŚLI POGODA BĘDZIE ODPOWIEDNIA:baffled::zawstydzona/y:)
HAPPY ZALICZYŁA KRÓLOWĄ:szok:nieźle:-):-):-)filmik chętnie obejrzę:tak::-)

właśnie przegapiłam 3 aukcje na allegro:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:muszę ;_-~~~~~~~~~~~bo oszaleję:wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Hej laseczki :cool2:

Chyba ze sto lat mnie tu nie było :sorry2: ale zaczeło się Euro i mąż tv okupuje ;-)

U nas wszystko dobrze, Patryk chętnie chodzi do żłobka i już praktycznie choruje :-) Ja w pracy mam coraz więcej obowiązków a więc czasu bardzo mało i cały po pracy poświęcam Patrykowi :tak:

Nie dam rady poczytać co u Was, ale myśle o Was ciepło ... o wszystkich naraz i o każdej z osobna, buziaki :***
 
Właśnie dowiedziałam się że powiesił się mój znajomy.Zostawił żonę,która go bardzo kochała i dwójkę dzieci (w wieku 5 i 1 rok).Masakra jakaś:-(:-(a jeszcze niedawno oglądałam ich zdjęcia na fb i wyglądali na tak bardzo szczęśliwych...

no nic nie smęce już...
 
witam wiecozrkiem:))
RYSIA masakra!!! zeby zostawic zone i takie malusie dzieci?? ciekawe co nim pokierowalo :(
MAKUC poczekaj poczkaj:))) z prawie 2 kila zostalo dzisiaj teraz wieczorem malutka garstka:))
KANIA a coz cie dopadlo??? popraw humor i pisaj tu co i jak:))
ROXI ty to wpale zarobisz za nieobcenosci bo kazda z nas mysli otobie a ty glizducho nawet znac nie dasz co u was.
IDA z ta pogoda to masz tak jak moja mama. obloczek zobaczy na niebie i haslo " ooo pogoda sie rypie" albo wiesz jak na dworze zimno??? patrze na termometr i widze 24 stopnie. no jasne ze zimno... u mnei w lodowce... raz jej posluchalam i dziecko na wiosne w 18 w plusie wyslalam w zimowej kurtce. Leane bylam okra jak nurek przez babcie:ppp


a u nas?? dzidziek dospal do 8.30, tatus wstal dal amu, umyl gary z wczoraj jak obiecal ( no coz, po tak udanej nocy chyba mial motywacje), ja wstalam 9.20, na spokojnie sie umylam itp i poszlam do sklepu po kilka drobiazgow bo zapomnialam wczoraj.
moja mama u nas byla na obiedzie, a tuz przed obiadem skoczylismy na targ staroci obok nas i z glupa wyhaczylam dla Leane cisuzki uzywane ale prawie nowe , zarabista minispodniczke z kola fioletowa w serduszka z calego kola, koszulke rozowa, tuncizke w krateczke w pastelowe kolorki, spdoenki krotkie lilowe z lnu i ... za wszystko zaplacilam 4 euro w sumie. a w sklepie za sama kiecusie dalabym 18 euro, koszulke 6, spodenki 8 a tuniczka taka kolo 12 chodzi. ubranka sa w super stanie, nic nie poplamione, wygladaja jak noweczki. jeszcze bym cos znalazla na pewno ale musialabym tam szperac godzine przy jednym straganie. malo tego te ciuszki to firmowki :)

poza tym dzisiaj NIGDZIE z leane nei wyszlismy bo cale popoludnie lalo!!! wiec glupawka w domu i az zal mi jej bylo bo szla do drzwi i " idziemy??" , wzielam ja do mojej sypialni na wariacje, i... patrze a moja kluska fikolki robi!!!! i to tak szalala ponad 40 minut, gikolek i smiech, fikolek i smiech!!! dwa razy zaliczyla upadek na podloge z lozka kwiknela i dawaj od nowa.... mnie az ciarki przechodzily :/// szalona lobuzica:)))
 
doczytałam tylko 2 posty.
RYSIU bardzo mi przykro :-( mnie zawsze zastanawia co się musi dziać w głowie osób decydujących się na taki krok..
IDA a ja chcę wiedzieć co (kto) ten "bóg" a widzę, że na GZ nie ma nic :-p:sorry2: o jakie rzeczy na aukcjach walczyłaś? No i powiem Ci, że nie masz czego podziwiać jeżeli o połączenie dziecko=praca chodzi, bo czasem mam tak dosyć, że z chęcią albo wywaliłabym komputer przez okno albo Alicję na balkonie zamknęła :laugh2:
no i cieszę się, że ROXI do nas zajrzała :happy: ja mecze razem z D. oglądam, więc tak na dobrą sprawę wtedy poza-zasięgiem jestem. Poza tym wczoraj zrobiliśmy sobie domowy seans "W ciemności" i chyba niepotrzebnie na noc tan film oglądałam...
 
Halo
pisałam wczoraj, ale mi neta wywaliło i nie mogłam się już zalgować :-( ehhh.....Powiem Wam, że długi weekend był naprawde długi i męczący zarazem. Zuu jednak zaraziła się katarek od M. ja miałam ból gardła, ale pędzelkowanie salviasept pomogło i 2 dni później było lepiej. Pokończyłam rzeczy dla dziewczynek, a w sobotę robiliśmy pokój dla nich :-) i jestem bardzo zadowolona....jeszcze tylko muszę kilka motylków muszę uszyć dla Polci nad łóżeczko i już wszystko będzie gotowe :-). W sobotę byliśmy jeszcze na 30 u żony kuzyna termin miała 23.06, ale chyba ostro pobalowaliśmy i malutek wczoraj o 17 się urodził :-) fakt, że przez CC (bo ona malutka przytyła 7 kg a maluch 59 cm i 3,200 ;-)) Postaram się wpaść później. W każdym razie wydaje mi się, że czas mi przez palce przelatuje. W każdym razie żyju Maqcku.
O i Roxi Oxi i Mała mi wpadły, a gdzie cała reszta??
 
Melduje się z pracy :-)

rysia, strasznie mi przykro :-( znam kilka takich przypadków i zawsze to jest wielka tragedia :-(

dziulka, obiecuje poprawe, chociaż doby mi ostatnio brakuje

makuc, ja też wszystkie mecze z mężem oglądam :tak: ale jak on siedzi przed tv to ja moge oglądać z nim z przed kompa ;-)

sarisa, gratulacje dla żony kuzyna :-) Widze, że u was przygotowania do narodzin już pełną parą, super :-) i mam nadzieje, że się bardzo na mnie nie gniewasz ale telefon mi padł i narazie mam jakiś stary złom :-(


Dobra, biore się do pracy bo mnie jeszcze ktoś przyuważy że się obijam od poniedziałku ;-):rofl2::-p
Miłego dnia!
 
U Nas taka pogoda jak mój nastrój ch***** pip pip pip....

Ika wrzuć jakieś foteczki na gz Twoje i Lenki :-)
Coś zakupiła na tych "łajzach" po marketach?
Dziulka widzę że się ostro wzięłaś za ćwiczenia :-)
I jak zwykle smaka narobisz, że aż skręca kiszki...
Happy ale mieliście niespodziankę heh, samą królową mieliście zaszczyt ujrzeć, a jak Twoja ręka a raczej palce? Koniki na pewno dla dziecka bardziej interesujące niż sama królowa.
E-lona co ciekawego zakupiłaś dzieciakom, pochwal się :-) Jak w pracy po weekendzie?
Sheeney Ty też się obkupiłaś? A jak Twoje Chłopaki?
Dawidowe i jak Wam idzie to odpieluchowanie? Moja pokochała kałuże, więc teraz tylko chce w kaloszach chodzić i do wody ;-)
Mała_mi i jak udało się spotkanie? Pokaż sukienkę jaką zakupiłaś, i czemu nie chwalisz się ślubną suknią ??? Super, że teściowej póki co nie ma, cieszcie się tym !!!
Makuc Twój się już wyleczył po baletach? I jak świętowanie weekendowe, udało się? Podobnie jak Ty, Ika i Wioli staram się być na bieżąco w sportowych zmaganiach i z Oliwią kibicujemy, w piątek śpiewała - Polska gola, do boju, do boju, do boju :-)
Ida widzę że miałaś intensywny weekend, no i fajnie że wszystko przebiegło pomyślnie.
Może Misi te poranne pobudki to chwilowe, i niedługo dłuższe spanie powróci :-)
Coś przegapiła na tych aukcjach ?
Z basenem mam to samo, zawsze myślę że jest jeszcze za chłodno...
Emilia jak Twoja dietka?
Roxannka mam nadzieję, że wróciłaś na dobre a nie na czas euro?
Doby nie tylko Tobie brakuje !!!
Rysia strasznie mi przykro :-(
Tulam mocno ****
Sarisa a Ty znów balujesz zamiast odpoczywać ?
Pochwal się pokoikiem :-)
Wioli Ty nie euro tylko pisz jak Kuba i kuchnia !!!
Baśka a Ty złowiłaś jakąś rybkę? Fajny spontaniczny wypad.
Kroma a Ty co przez weekend porabiałaś ? Jak budowa?D
Doris się gdzieś zawieruszyła znów, Ragna, Agusinka...
A Moriam, Dobranocka, Czarodziejka, Efa, Ladygab, Eliza w ogóle zapomniały o Nas czy cooooo?
 
Ostatnia edycja:
Hej to lecim od końca:-)
kania a nic szczególnego same potrzebne rzeczy,babcia listę zrobiła i trzeba było jechać a ze nie mam w pobliżu sklepu bo najbliższu i droooogi jak cholercia to z młodą na markety się rzucilam bo wygodniej.
roxannka od poniedziałku jest wskazane aby się zbytnio nie przepracować ;-)
sariska kochana odpoczywaj kobietko,i właśnie pochwal sie pokoikiem :-)
dziulka mnie aż skręca żeby Lence coś nowego kupić ale szafa pełna a mój S i tak twierdzi że ciągle ją w to samo ubieram.
rysia przykra sprawa,zawsze się zastanawiam co takimi ludźmi kieruje.Mojej koleżanki mąż też się powiesił i nie wiem czemu bo dopiero co dostał fajną pracę i zostawil ją też z takimi maluchami.
makuc ja euro oglądam ale tylko naszych bo na resztę brak czasu a i nie interesują mnie tak bardzo.
mała mi fajnie że teściowa wyjechała przynajmniej spokój w domu.
baśka syper że weekend dopisał że nastrój lepsiejszy.
 
reklama
hejka ja na chwilkę, dzisiaj kursowałam po mieście, musiałam w banku iść dowód zmienić i jeszcze wymienić książki z biblioteki i znowu jestem zaczytana, a jak nie to muszę z dzieciakami się bawić, bo się nudzą i się biją. Moje śpią, a ja muszę zaraz wszystkie M faktury spisać i jeszcze delegacje mu zrobić do końca.

Spadam laski zaraz M wraca i trzeba kolację robić i jeść.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry