DZIULKA78
uzalezniona od BB
witam sie
)) dzisiaj z rana obudzilam sie o 7.20!!!!!!!!!! z nudow odmylam po ciuchu cala lazienke, salon, kuchnie, na jutro mam tylko 2 male polki do odmycia z kurzu. potem towarzycho wstalo i pojechalismy na basen
))))) upal od rana ze szok. teraz jest 22.27 a na dworze 30 stopni!!!!!!!!!!!!!!!! z Leane maz posiedzial prawie do 13h a ja zostalam do 16.30. zjaralam sie tak ze moje nogi wygladaja jakbym miala ciemne rajtuzy jakies. poza tym moja glizdusia dzisiaj miala debiut na basenie w "plywaczkach" i kurcze niezle sobie radzi!!!!!!!! plywala SAMA bez kolka, tylko plywaczki
)))) bosko
)))) oczywiscie bylismy blisko niej na wprost siebie zeby zlapac w razie cos. wody sie opila z basenu az jej sie bekalo, a najlepsze jest to ze jak poszlismy do brodzika to tam byly pokolonie - dzieci w wieku 4-6 lat. Leane weszla pomiedzy te dzieci az niepodobne do niej i je zaczela tak chlapac ze te opiekunki boki zrywaly
jedna z dziewczynek podeszla do mlodej i dawaj i chlapie nasza a ta NIC!!!!!!!!! jak w parku to dzieci jej przeszkadzaja a w wodzie sama zaczepia!!!!!!!!!! poza tym dzisiaj zrobila dwie kupy, jedna to do meza powiedziala po czasie z mina winowajc " tatus pieluszka", a druga to "tatus nocnik" i maz posadzil i bum jest
po basenie poszlismy na palc zabaw , z racji upalu ( 38 w cieniu, 48 w sloncu bylo bo termometr mam do 49 i go nei rozwalilo jeszcze...) plac prawie pusty, kilka dzieci z rodzicami tylko. wracamy z placu zabaw a moj niosl chwilke mloda bo ja nozki juz bolaly od ganiania i mowi do niej " ciezka jestes!" a ona mu " ciezka jestem?????"
))))))))) no i z nowosci to ujrzalam gorna 5 po lewej, nie wiem jak reszta bo nie widzialam.
ELONA ja musze sie wziac za siebie bo mialam robic diete juz od hohoh a jakos mi nie po drodze.... cwiczenia tez w lesie.... ale od jutra koniec z piwami i slodkosciami, mam 2 tygdnie zeby sie ulepszyc
))))))))))))))
KROMA z tym nocniliem to na razie taki poczatek bardziej udany niz do tej pory, ale jutro z rana jestem w domu wiec mlodej wsadze majtasy i koniec.
SARISEK cos cie na zamkneitym nei widze. nie wiem cz czytalas ale do PL przyjezdzam 13 sierpnia, i mysle ze moze jakies psotkanko??? moze neidziela 19 sierpnia??? ELONA mogla by byc , moze i Alicja o ile sie odezwie, Ragna moze da rade? fajnie by bylo
)))))))))
ELONA ja musze sie wziac za siebie bo mialam robic diete juz od hohoh a jakos mi nie po drodze.... cwiczenia tez w lesie.... ale od jutra koniec z piwami i slodkosciami, mam 2 tygdnie zeby sie ulepszyc
KROMA z tym nocniliem to na razie taki poczatek bardziej udany niz do tej pory, ale jutro z rana jestem w domu wiec mlodej wsadze majtasy i koniec.
SARISEK cos cie na zamkneitym nei widze. nie wiem cz czytalas ale do PL przyjezdzam 13 sierpnia, i mysle ze moze jakies psotkanko??? moze neidziela 19 sierpnia??? ELONA mogla by byc , moze i Alicja o ile sie odezwie, Ragna moze da rade? fajnie by bylo
No ale mam nadzieję, że się nauczę go obsługiwać. Chociaż jak patrzę na wasze zdjęcia, to mi się wydaje, że lepszego sprzętu nie potrzebujecie. Zdjęcia macie super.
Dzieciaki szwagierki dostały takie buty z kółkami z tyłu i jezdziły po ulicy i Kamil swoim autem też chciał z nimi to wyszłam z nim przed dom na drogę i jezdził z jakieś 15min aż w końcu tak jechał że tylko się do przodu przechylił bo na chodnik chciał wjechać jakbym go nie złapała to by buzię rozwalił

jak mały wstanie to musimy się wybrać do sklepu
, żeby z nudów sprzątać. Wolałabym książkę poczytać, posiedzieć przed komputrem czy cokolwiek innego robić byle nie brać się za porządki. 