reklama

Październikowe Mamy 2010

Kaniu nie ma co się ludzmi przejmować wiadomo jak to dzieci mój tak samo zjada bułkę w sklepie i też ludzi dziwnie patrzą.Co niktórzy to chyba nie wiedzą jak to z dziećmi:dry::confused:
a Kamil do pepu chce najczęściej iść po oda(loda) gumi(gumy mamba) chrupeczki i ostatnio są na topie u Nas takie robaczki żelki :sorry2:
 
reklama
Kania moj zawsze zjada suchy chleb ten co mamy na dworze do łabędzi jak przychodzą albo jak jedzie z dziadkiem konie nakarmić to zjada ten suchy a w domu jak mu dam to wyrzuca, a jak tam Twoje postanowienie z rzuceniem palenia?:-)

Dawidowe bo tak jakoś myslalam ostatnio i czy ja dobrze pamietam że ten WIELKI DZIEN mial nastapic w lipcu czy coś sie zmieniło???

Kroma no to juz coraz bliżej milej i sprawnej przeprowadzki

Alicja jak tam wolne od pracy?Ty masz cale 2 m-ce czy m-c tylko?? a E-lona Ty jak masz wolne?

Sariska jak się macie?Twoja mama jest jeszcze czy już sami na placu boju?jak się czujesz?

Basia ja tez się nie przejmuje ludzmi absolutnie tym bardziej że ja mam czesto w sklepie z boryskiem sceny że on mi się kladzie na podloge i wrzeszczy i ryczy,jakbym się miała przejmować tymi wszystkimi mądrościami dookoła to bym w leb dostała.
 
Renata ja mam wolny lipiec i sierpień z tym, że pod koniec sierpnia już muszę do pracy jeździć, bo są egzaminy poprawkowe, konferencje.

Właśnie poćwiczyłam i w nagrodę zjadłam loda. :-D
 
Renata od 3 tygodni wolna od nałogu jestem, ciekawa jestem jak Rysi naszej idzie ?
Choc powiem Ci, że to już całe życie walka :-)
Sucha bułka na spacerze tak ale w domu musi być maselko i już !!!
A jak się czujesz???M
Mnie tak boli brzuch że masakra, nospę zapodałam ale na razie bez efektu :-(
 
Ostatnia edycja:
Basia mój tak robi bo nie chce być w sklepie i żeby spokojnie zrobic zakupy to czasem jeżdże po mieście aż mi uśnie i wtedy w spacerowke i moge isc no ale czasami tak sie nie da i musze po cos wejsc a on nie moze przezyc bo na ulicy jest taki ruch i tyle samochodow i wtedy sie zaczyna

Elona a to opoczywaj i korzystaj z wakacji

Kania skąd ten ból brzucha???Ty w pracy jesteś jeszcze czy w domu już?


Ja dziś ugotowałam warzywnej zupy nie pamietam już kiedy zupe robilam przez tego mojego niejadka ale może dzisiaj mu zasmakuje,mam spokój z obiadem na jutro przynajmniej,jeszcze zamrozilam pierogi ze szpinakiem to ewentualnie wyciągne.Pieke bułeczki pachnie cudnie w całym domu.W międzyczasie sie pierze i sie suszy tylko sie nie chce wyprasować.w pt wyjezdzamy na kilka dni na kaszuby i muszę skoczyć na jakies zakupy jeszcze ale to juz jutro w porze drzemki na spokojnie,jakąś sukienke czy coś bo w nic już nie wchodze.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam

Po wczorajszym całym dniu szalenia, i placu zabaw przez 4 h powroty po 20 ispaniu po 21 moje dziecko wstało o 5,30. I od tej godziny poszła dopiero spać. Nie spała w dzień nawet minuty. Rano był alergolog i wszystko w porządku mamy minimalną dawkę inhalacji na wieczór w miarę podtrzymania i tyle. Potem od 11 dziecko szalało do 18 na działce. Generalnie nikt nie liczył poza dziadkiem. Dziadek to miłość aż po grób. Nie wspomnę że wszyscy w autobusie i metrze wiedzieli że ona jedzie do dziadka.

Kroma z teściową po arabsku z mężem po angielsku. Jak chce mu tylko nablugać to najlepiej na niego działa arabski ;-)

Strip miłego wypoczynku nad morzem.

Kania brawo za dialog.
A co do bułek to moja ja tylko wjeżdża do sklepu to krzyczy mamo mamo bułkę. I też przynajmniej pól zjada bo potem jak pani się pyta ile to odpowiadam np 6 i pół.

W domu to moja już nie je bułek tylko zlizuje masełko.


Baśka mamy ten sam top. A gumy mamby i żelki nazywają się "mamo mamo bube"

Renata ten wielki dzin niby miałam być na wrzesień bo na lipiec to chyba wielki dzień ale mojego przytycia ;-)

e-lona zaraz zjem sobie gulasz w ramach obiadu z bułką a w nagrodę zjem loda ;-). Ostatnio namiętnie te frugo. Ostatnio wybieram i jakiś chłopiec mnie poinstruował że żółte frugo jest najlepsze bo kto ma takie to jest prawdziwym mężczyzną. Odpowiedziałam że na to nawet nie mam szans ale kupie bo może będę prawdziwą kobietą. Akurat pan dostawca dokładał lodów w kiosku i dwie kiokarki iten pan jak rykneli śmiechem to jeszcze śmiali się jak byłam daleko od niego.







Jeśli chodzi o picie to moja od 11 miesiąca poza mlekiem nie pije ze smoka. Mleko jeszcze tak ale to już lada chwila i się pozbywamy. A pije go do 260 ml rano i podobnie wieczorem. Jak niektórzy nie zaczynają dnia bez kawy tak moja po przetarciu oczy krzyczy mama plosze plose mleko. I też bez niego nie zaśnie bo to jej generalnie kolacja. Kaszek nie daje i nawet nie kupuje bo nie lubi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry