reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Mały zasnął :-) a ja byłam ze szwagrem zobaczyć mieszkanie dwupokojowe,łazienka,kuchnia i przedpokój
kuchnia w zabudowie umeblowana(zajebiaszcza) resztę mieszkania nieumeblowane i to dobrze ale cóż jak oni chcą 1000zł za wynajem plus czynsz ok.500zł do tego liczniki gazowy,elektryczny,ogrzewanie gazowe i to ten minus(BOJĘ SIĘ TAKICH GAZOWYCH ):crazy::no: No ale też dużo pieniędzy a Nas na tyle nie stać :baffled: Mamy jeszcze jedno mieszkanie na oku od znajomego... dwa pokoje,łazienka, kuchnia nieumeblowane ale ma jeszcze do połowy sierpnia lokatorów więc trzeba czekać centralne ogrzewanie jest własne także trzeba kupić węgiel a to w ogóle z porównaniem tamtego mieszkania taniej wyjdzie także ja jestem bardziej na TAK na te mieszkanie znajomego no i nie jest odległe aż tyle km od teściów:sorry2:
 
Hej,
Baśka, to fajnie, że macie perspektywy na mieszkanko. Trzymam kciuki, by się udało!
Dawidowe, jak po szczepieniu?
Makuc, spotkanko było bardzo sympatyczne :) Byłam ja i trzech kumpli. Poplotkowaliśmy, pośmialiśmy się, a w domu byłam dopiero przed północą. Kumpel mnie odwiózł mini morrisem. Pierwszy raz jechałam takim samochodem i, przyznaję, byłam pod wrażeniem. Full wypas, ale miejsca w środku maleńko.
Dziś jedziemy po południu do ciotki. Ma być wujek, który zimą miał wylew, o którym dużo Wam wtedy pisałam. Jeszcze nie widział Hani, więc dziś ją pozna. Generalnie wujek ma się całkiem dobrze, ale ma problemy z jedną ręką i przykurcz w nodze. Ponoć umie samodzielnie chodzić, jak się podpiera. Na szczęście umysłowo wszystko OK, a to, według mnie najważniejsze. Ciągle jest rehabilitowany, więc, miejmy nadzieję, że jego stan się poprawi. Boję się tego spotkania, bo ja nigdy nie wiem, jak się zachować w towarzystwie ludzi, którzy przeszli jakąś straszną chorobę albo doświadczyli jakiejś tragediii...
 
Ragna ważne że są perspektywny na mieszkanie mam nadzieję że się uda bo jakoś my zawsze mamy pod górkę :dry::baffled: cieszymy się na coś a tu nici z tego:crazy: Ja także nigdy nie wiem jak się zachować wobec takich ludzi bo zawsze mi głupio nie wiem o czym mówić a czego nie mówić by kogoś nie urazić:zawstydzona/y:
 
Baśka, Ragna najlepiej zachowywać się naturalnie, rozmawiać o wszystkim o czym dana osoba chce rozmawiać. Przecież choroba to nie temat tabu prawda?

A ja mam pytanie z innej beczki, ponieważ wątek karmienia dzieci zniknął to pytam tu - jak dużo mleka Wasze pociechy jedza na dobę??? Czy nadal piją mleko z butelek czy piją z kubków/niekapków/kapków itp ???
 
Kaniu Kamil rano wstaje wypija ok.250ml pózniej jak idzie spać koło południa też tyle samo i wieczorem do spania :sorry2: czasem w ciągu dnia zawoła o mleko ale wypija jakieś 50ml tylko.
Nadal z butelki kubek nie kapek nie zdał testu.



A co macie na obiadek?bo ja młode ziemniaczki z koperkiem i kefir mąż i syn do tego mają schabowego z piersi kurczaka ;)
 
Ostatnia edycja:
dziulka mialam sie ciebie zapytac gdzie konczylas studia?

romanistyke w Sosnowcu na Zytniej ( US) a wczesniej NKJF 3 letnie.

DAWIDOWE nie zrypalas teciowej??:))))))))))) juz se ciebie wyobrazam:)))))))))
witam w przerwie w pracy i zarz tam wracam... upal u nas niemozliwy ze masakra. super ze mamy klime w pracy. ale 10h40min roboty dzisiaj w sumie tez nie przelewki...
najgorsze jest to ze po poludniu jest pusto dopiero po 18h nagle pelny sklep ludziufff:)i do zamkniecia rypanko takie ze szok.

Leane odebralismy w koncu dowod osobisty bo paszport juz ma:) fajnie wyglada dowod takiego glizdusia malego:) takie male a juz zabojadek:)))))))) z fotki boki zrywam bo dowod wazny 10 lat a za 10 lat to mloda bedzie wygladac chyba "troche" niepodobnie do dzidziusia:))))))

ogolnie zdycham z goraca dzisiaj. jutro jedziemy na basen , maz bedzie do 13h z mloda a ja zostaje do 17h:)))))))))

no nic stleniam sie:) do wieczorka:)))))))
 
ja tylko tak szybko. Jesteśmy po szczepieniu wiec ospa już z głowy. Następne na 26 września jedna dawka pneumokoków i na ten rok koniec. Mengo będą w przyszłym roku. Jutro na 10,30 alergolog bo na przełożyli z 6 sierpnia co dla mnie na rękę bo nie lubie pędzić z pracy do żłobka i pędem do przychodni a potem do domu.
A teraz niunia wyspana kończy jajko sadzone z szynką i świeżym ogórkiem i jedziemy pociągiem do koleżanki na plac zabaw. Piłka nawet zapakowana wiec może piłkarka po tatusiu będzie.
 
Kania, Hania dostaje mleko rano po wstaniu i wieczorem przed pójściem spać. Robię jej 210 ml, a wypija różnie - czasem prawie wszystko, a czasem sporo zostawia. Mleko pije, niestety, z butelki. Inne napoje z kubka LOVI 360 stopni. Kiedyś próbowałam jej dać mleko z tego kubka, ale jakoś nie zdał egzaminu. Po powrocie do Kraka znów spróbuję.
Hania dziś spędziła sporo czasu na dworze, a mimo to zasnęła dopiero o 21:30. Coś jej się ostatnio znów przestawiło. Oczywiście na spotkaniu rodzinnym najpierw płakała, ale potem szalała i bardzo dobrze się bawiła, z czego ogrooomnie się cieszę.
 
reklama
witam wieczorem:)))
zdycham... 11h pracy dzisiaj!!!!!!! ludzi tyle od 17h ze mozna bylo oglupiec... jeszcze dzisiaj zeby bylo zabawniej to nasza stala klientka jakby nigdy nic wyszla sobie przez bramki wejsciowe z dwoma koszykami zakupow na 129 euro!! kobieta ktora znamy wszyscy chciala ukrasc zakupy!!! nie obylo sie bez policji oczywiscie a co dalej to nie wiem. w kazdym razie dzisiaj mam juz dosc wszystkiego bo niedosc ze tyle godzin to jeszcze nas mniej bylo bo 2 nie przyszly do pracy.... rypalysmy jak roboty!!! a po przyjsciu do chaty co widze??? Leane siedzi po zjedzeniu jogurtu i czeka na mnie... smiech jakby ogladala komedie do posikania, wariowala rowno. oczywiscie polozona spac znowu odwalila cyrk, wiec znowu nocnik poszedl w ruch, zrobila siusiu i NIEDAWNOOOOOO poszla spac.... ehhhhhhh...

DAWIDOWE wez ty mi daj przepis jak ma dziecko sie nauczyc jesc ogorkow i pomidorkow bo moja jest anty puki co://// wez ty wracaj juz do pracy bo nie mam kogo molestowac przez telefon:ppppppppppp

a co do picia to rano mleko z butli z kakao albo wanilia z miodem (zboza),a w ciagu dnia to woda z butelek roznego rodzaju ze smoczkiem, normalna ( ale sie oblewa), ma tez niekapek, ostatnio w niedziele nauczyla sie pic sok rpzez slomke:) a z kubka albo szklanki to pol na siebie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry