hejka
Laski ja działkuje i urządzam dom, jeszcze mc i się wyprowadzam

Spaliłam sobie giry wczoraj, górę za słabo posmarowałam i mnie chwyciło i mam czerwone pachwiny, dobrze, że mam @ więc i tak M mnie nie dotyka.
Dawidowe- a ty z teściową po jakiemu gadasz? Tylko nie mów, że w jakimś trudnym języku. A co do pokuty to ja bym musiała codziennie na wioskę swoją na kolanach chodzić.
Kania- no i dobrze, ja też bym chciała chociaż poolewać pracę, ale póki co to jej brak, chyba zacznę buraki uprawiać

A jak Oliwia? I trzymam kciuki wiesz za co
Baśka- trzymam kciuki

I za fajne mieszkanie, żebyście znaleźli i nie drogo.
Dziulka- też ci gratuluję tego nocnikowania. A u nas Arek woła sii i jak na razie trawę obsikuje i ściąga majty. Zawsze to coś

A co do jedzenia ogórków to nie zmuszaj, moja Olka nie chciała, a teraz wsuwa wszystkie warzywa, no prawie, zawsze jest coś czego nie chce np brokułów, ale jej rozgotowuję i robię sos, więc jakoś je. Może jej zetrzyj te ogórki i zrób z twarogiem.
Ragna- ważne, że wujek się stara i umysłowo jest dobrze, a sprawność mu pomału jakoś wróci, po to jest ta rehabilitacja.
Strip- ty to kobieta pracująca jesteś :-) Podziwiam za te przetwory i miłego odpoczynku nad morzem.
a ja też myślałam co z naszą
Alicją :-)
A co do tego orgazmu, to M kupił nam prezent, bo to wspólny, aparat lustrzankę, marzyłam od kilku lat, ale nie spodziewałam się, że się tak szarpnie.
Moje dzieciaki jadą na biwak znowu na naszą działkę, gorąco jest, że człowiekowi się nie chce siedzieć w murach.