reklama

Październikowe Mamy 2010

a co do melonow... musi byc schlodzony i dojrzaly, przy ogonku lekko miekki i pachnacy:) a we FR melona je sie tez z winem porto:) wydraza sie pestki po przekrojeniu melona na pol, wlewa sie wino porto czerwone lub biale i jest mniam:)
 
reklama
Dziulka generalnie i melon i arbuz musi być schłodzony.

Własnię odwaliłam prasowanie, zrobiłam pranie, powiesiłam na balkonie i lunęło. Naszcze dużo nie mam i połowe wieszaka blisko barierki jest pusta. Więc nie moknie. Teraz szaleje burza i tak troszkę jest bardziej przewiewne powietrze.
 
Witam a ja dziś pierwsza???? Zaraz lecę nadrabiać ale najpierw się przywitam.wczorajsze zakupy takie se,sobie jak zwykle nic nie kupiłam bo NIC NIE MA:-( tylko młodej kieckę i pacynki i łyżki do bawienia.I zmęczona wróciłam jak nie wiem a Lenka w samoch się przespała to wieczorem do 22 brykała.
 
no to ja jako 2ga się witam. I tylko melduje, żem żywa ale przez tą pogodę nawet palcem mi się ruszać nie chce. Wczoraj wieczorem dostałam went twórczej, więc dużo pracowniczych kwestii nadrobiłam i teraz mogę się lenić :-p:rofl2:
 
No to i ja się witam.Mój Krzyś siedzi dziś u babci,a ja w domu się uczę,bo musze się solidnie przygotować do rozmowy o pracę,która mam w środę.Czasu jak na lekarstwo niestety,pogoda piekna więc i na bb troszkę ostatnio nie mam kiedy wchodzić.Myślę o Was jednak ciepło.Kroma,Kania kilka zdań o sobie więcej wiadomo gdzie;-)
 
Agusinka super że juz w domku jesteście :-)
kroma to fajna praca jak jest oo na kim zawiesić ale ci powiem że nawet czasami lepiej się z facetami pracuje :tak:
makuc oj balowałam balowałam za młodu ale tylko dwa razy w tyg bo u nas impr w tyg nie było tzn w moim mieście wogóle nie było tylko tam gdzie jeździłam tak były że w sb i nd.No i ja przeważnie w nd robiłam za kierowcę bo w pn do pracy ale w sb już mogłam bardziej % zabalować.A tez się zdarzały powroty nad ranem o 4 a na 6 do pracy,to szybki prysznic budzik nastawiałam najpóźniej jak mogłam i nyny chociaż na trochę.
dawidowe ja tak pakuje za małe rzeczy młodej w kartony i S wywozi do siebie i się śmiejemy że jeszcze trochę u niego nie bedzie miejsca od nich ale nie mam gdzie tego składować.
kania a czemu miał cię nikt nie widzieć?a melona to nie jadłam jeszcze.
dziulka mały glodomorek nie ugryzł cię w dupsko?
makuc leń się leń ja nawet jescze dziś na spacerze z młodą nie byłam tylko wyszłam dosłownie na 10 min przed dom,no nie chce mi się.
czarodziejka trzymam kciuki za pracę.
 
Witam.Byłam wcześniej ale nie zdołałam tu nic napisać bo mały mnie szarpał na dół chciał iść do babci:sorry2:
A więc tak;
My dziś znowu wstaliśmy o 8.30:-) Mały teraz właśnie zasnął.Ja zaraz muszę iść pościel poskładać bo na podwórku ładnie szybko wysuszyła się.
A mąż wczoraj się dowiedział że zostają na hotelu i będą wracać raz w tygodniu na weekend tylko:baffled: Z jednej strony dobrze bo nie muszą tracić czasu na dojazdy i sobie zjedzą ,umyją i położą a tak zanim dojechali do domu była 21:crazy: Trochę tak głupio że go nie będzie ale cóż coś za coś:baffled:

Hmm nie wiem co miałam napisać jeszcze:sorry2:
 
Też się zamelduję, żeby nie było ;-) ta pogoda mnie po prostu rozbraja, dziś taki żar się z nieba leje, że w domu nie idzie wysiedzieć. Ika dr mnie urządziła z l4 więc w domu siedzę...teraz kontrole z zusu są to wolę się nie narażać. Choć dziś i tak ryzykowałam ale musiałam iść po prezent na chrzest dla Anulki. Sobie żadnej kreacji nie sprawiłam ale co tam, w coś się wdzieję ;-) Worek po ziemniakach będzie idealny biorąc pod uwagę mój brzuch. Czarodziejka trzymam mocno kciuki za kolejny etap rozmowy. Makuc Was chyba też ominą dziś burze, a jak dziś się lenisz to dobrze :-) Baśka to faktycznie szkoda że mąż nie będzie wracał częściej no ale jak się nie opłaca mu finansowo, to może warto ten okres przeboleć. Choć Kamil na pewno za tatą tęskni.
 
reklama
KANIA a wiesz, że L4 - L4 nie równe? Tam jest jakieś pole do zaznaczenia, że mimo zwolnienia nie musisz siedzieć w 4 ścianach. Ja takowe zawsze w ciąży miałam, więc może i Twoje lekarka coś w podobnie Ci napisała?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry