reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
E-LONa styknie. dzięki :*****************
KANIA :szok::szok::szok: o kurde. Ale hehe WIOLI dobrze napisała - musiały być kotlety skoro rury zapchałaś ;-) swoją droga powiem Ci, że współczuje tych ciążowych dolegliwości. Mnie przy pierwszej ciąży też tak męczyło znowu Jak już Alicje w brzuchu miałam to czułam się tak jakbym w ogóle się dziecka nie spodziewała.
 
Co do pasty do zębów to wczoraj oglądałam film w którym to jedna mądra inaczej laska wysmarowała sobie sutki pastą o smaku miętowym, bo niby to afrodyzyjak miał być. :-D
:-D:-D:-D:-D dobre :-) U Nas też strasznie dużo pszół tego lata, wczoraj do mieszkania wleciały mi ze 4, oczywiście ubiłam wszystkie.
Wioli kotleta nie było ale kawałki kuraka można by się spodziewać, kupię kreta może rozpuści :-D:-D:-D:-D:-D
Makuc właśnie miętę mi odrzuciło, pastę, gumy, soki z miętą, z Oliwią było dokładnie tak samo. Mam nadzieję że to minie jak skończę te 3 miesiące.
 
Ostatnia edycja:
ja idę z piesem, bo już wchodzi na mnie piszcząc i dając ewidentne sygnały, że jak zaraz nie ruszę tyłka to mi się pod nos tentegnie :ninja2::ninja2::ninja2::oo::hmm:
A nie lubisz mocnych wrażeń? :-D

Elona sama sie wysmarowala a teraz cicho siedzi:-D
Ano, tylko strasznie piecze. Muszę sprawdzić czy to nie jakaś pasta do udrażniania rur. :-p

No to edita zrobię, żeby mi się opr nie zebrał.
Gdzie wy wszystkie?
Wioli chyba mam Cię. :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam wieczorem. rano mloda probowala mi odwalic szopke znowu przed drzwiami bloku niani, ale wytlumaczylam ze jest duza i koniec placzu bo piesek i rybki u niani na nia czekaja :) obylo sie bez histerii ale lezke uronila:p w kazdym razie jak ja odbieralam to nawet nei wpadla mi w ramiona tylko... latala jakby ja ktos pod 220 podlaczyl, tanczyla przed lsuterkiem nawet do muzyczki z jakiegos autka corki niani, pisk, spiew krzyk radocha:) w domu ciag dalszy. szalenstwo skakanie spiewanie jak na haju:))))))))))))) wzielam ja na spacer potem malz do nas dolaczyl, poszlismy na plac zabaw do parku... zmiany ku lepszemu, Leane juz nie reaguje rykiem na dzieci, jak plka jej uciekla to taki chlopczyk jej przyniosl to nic nie mowila, pozniej dziewczynka jej zabrala pilke to tez nic. potem se siadla na zwirku i.. babrala sie w nim lapki uwalone, wlosy kolana, ale w mysl " dziecko brudne = dziecko szczesliwe" dalam jej spokoj zeby sie wyzyla. skubana coraz szybciej biega:pppp u niani dala czadu z jedzeniem:pp nianai zrobila kurczaka, kuleczki ziemniaczane i cukinie na parze i jak Leane jadla to skubana lapala szybko kuleczki cwaniara zeby nei jesc cukinii:))))))))) w koncu niania mowi " Leane cwaniaro co ty myslisz ze ja nie wiem ze ty szybsza chcesz byc?" a Leane spojrzala spod byka i smiech:) ale zjadla wszystko ladnie:)))

MAKUC spadlam z wersalki:))) dobry ziemniaczek??:)))))))))
normalnei wasza konwersacja tego wieczora mnie zwalila:))))))))))))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry