Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


żyjemy, jakoś leci, po okropnej wirusówce żołądkówie i okropnym wqrwie na niezrealizowane zamówienie a więc biznes w niezłym zastoju
czytałam co u Was, i cieplutko myślę o Oliwce, Wojtim, Krzysiu i innych chorowitkach, o zmieniających mieszkanie itd ale nie jestem w stanie aktualnie napisać coś więcej. a więc, do wieczora lepszej weny i pełniejszego sił życiowych
w piątek młoda niby ładnie zasnęła, a po 2h snu nagle płacz, okazało się że dziecię i łóżeczko do totalnego przebrania - szczęście w nieszczęściu ze na 2 pawikach się u niej skończyło, za to rano dorwało męża a mnie po południu. potem moją mamę i sis. a na koniec okazało się że pół naszego miasteczka

:-)i czy to jutro nastąpi czy za dwa tygodnie to i tak warto poczekać


a co się pojawiło? nowy czworonóg? czy coś innego, zważywszy na ostatnio ukazane twe zamiłowanie do rzeczy/działań niekoniecznie standardowych
;-)


:-)wierzyć w się trzeba
;-)i niech mi dzisiaj mówi ktoś to samo i to namiętnie bo wielka próba przede mną
że tak to ujmę: dzień samodzielnosci pełnej
heh, z tym ze ja w rozmowie telefonicznej to brzmię jak narkoman na głodzie - tak mi się z emocji głos trzęsie

;-)serio
pewnie dlatego jakos nie przepadam za aparatami tel



