dawidowe
Fanka BB :)
Witam
Jak narazie Laurka lepiej się czuje ale mnie wyjorzystuje bo sobie leży na poduchach w moim łóżku i każe sie karmić a to zupką, a to jogurcikiem
. Sama nie tylko mama ma dawać. Narazie gorączki nie ma ale 2h temu dostała syrop. Dam jeszcze o 22 i zobacze co sie bedzie działo jutro rano. Miałam się dopakowywać ale pranie (we frani bo się automat psuje i nie chce aby mi powiedział właściciel że zepsułam), kopot, zupa i jeszcze dogotowują się zrazy wołowe i padam. Jutro będzie obiad to popakuje tak aby było 3/4 na tip top
agnieszka witaj
makuc co się stało?
Jak narazie Laurka lepiej się czuje ale mnie wyjorzystuje bo sobie leży na poduchach w moim łóżku i każe sie karmić a to zupką, a to jogurcikiem

. Sama nie tylko mama ma dawać. Narazie gorączki nie ma ale 2h temu dostała syrop. Dam jeszcze o 22 i zobacze co sie bedzie działo jutro rano. Miałam się dopakowywać ale pranie (we frani bo się automat psuje i nie chce aby mi powiedział właściciel że zepsułam), kopot, zupa i jeszcze dogotowują się zrazy wołowe i padam. Jutro będzie obiad to popakuje tak aby było 3/4 na tip topagnieszka witaj
makuc co się stało?
więc zawsze mówię,że mam troje dzieci
Oby to jednak nie choróbsko było.





a prezent finalnie sama przepiłam
Ja schlana piszę więcej niż trzeźwa, więc spokojna głowa. Prezent wypalił ale mój mąż nie. i o