Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



musiałabym zatrudnić kogoś do pilnowania żeby nikt mi go nie rozwalał
<--- to taki śmiech przez łzy wściekłości prawie
ehhh, jakoś tak zawsdze wychodzi ze to my musimy stawać na głowie i swoje plany zmieniać zeby tylko zadowolić innych, o... czyt. kolejne ścięcie z matką








trzymajcie za nią kciukasy bardzooooooooooooo was prooooooooooooooooszęęęęęęęęęęęę






) - na moje oko 5 w natarciu
oby!!!!! bo jak nie to wolę nie myśleć jak zorganizujemy pracujowo-domowe życie
za to farsz ze szpinaku to dla mnie jakiś kosmos - dziel się więc dobra kobieto, dziel
przepisem, ofkors
ps. zdj twojego pokoju też bym se obejrznęła
:-);-)
ps. Oliwka u fryzjera fryz ma robiony? rewelacyjna fryzurka
:-)


. Taka zmęczona. Co by było śmiesznie to pojechałam do koleżanki prosto z pracy i zapomniałam pieluch. A koleżanki córka już 3,5 roku to nie nosi i ona mi reszte przywiozła tydzien temu do domu. No i co zrobić jak to początek gości ech. Mówię etam zjadła 0,5 l borówek to jej się wszystko zatrzyma. No i niestety się nie zatrzymało....... Założyłyśmy pieluchę lalkową i okreciłysmy Laure taśmą aby nie spadła 

. Ale
mówie siusiu zrobiła na nocniczek, kupy były przynajmniej dwie (może jeszcze w żłobku) to nie zrobi. No i co zrobiła
. Ograbiłyśmy drugą lalkę, okrećiłysmy tasmą i dojechała do domu. :-):-). Wleciała i krzyczała siusiu.


.Niby dobrze, bo troche godzin straconych przez wyjazd do Polski nadrobi, ale "dzięki temu" ja rano nie bardzo mam czas...
.W przyszłym tygodniu powinno byc lepiej.
To moze i mnie więcej będzie, choć przez to przeziębienie jakaś bez energii i weny jestem...
.Gdzie by mi sie chciało ser mielić

.
.Zostało mi ostatnie wiaderko, hm....

no i załatwione komunia Kuby dopiero za rok




a wredne babole jak chcą to se mogą już w tym roku posłać
a nasze w 3 klasie hurrrraaaaaaaa



wrócił ze szkoły i cały happy sie chwali że dostał 6 punktów z plusem z czytania-tyle samo co najlepszy uczeń od nich z klasy
no to dumny tatuś poleciał po nagrode-kupił mu gumy i tik taki, a mi coś śmierdziało, i przy obiedzie mimochodem rzuciłam,że ja się pani zapytam czy na prawdę,sześć punktów dostał, a on ,że nie, że nie mam się pytać no to my ciśniemy młodego żeby sie przyznał a on w ryk
że chciał żebyśmy byli z niego dumni bo on dostał tylko 4 punkty





to po 16 go budziłam a on nic więc go na spaniu ubierałam wzięłam go na rączki i jak włożyłam do samochodu to wstał 


może rzeczywiście coś mi zaszkodziło
i gratulacje dla psiapsiółki:-)
