E-lona ja już zapomniałam, a Oliwia hmmm czasami przypomni sobie ale sama sobie tłumaczy że go oddała dziewczynce :-) A co do kręgosłupa to fakt po porodzie zabieram się za siebie i zgadzam się na pełną diagnostykę. Mąż jest zazdrosny, heh jak zobaczył doktorka (jak z żurnala) :-) Także mam z Niego teraz polewkę.
Ida cierpliwa to ja jestem do czasu :-)))))) Cieszę się, że praca sprawia Ci przyjemność :-) Jak mam Cię natchnąć???
A Ciebie Makucku???
Wioli współczuję połamania, powyginania, dziury w brzuchu z powodu złego ułożenia Kubusia w nocy, ale niestety nasze pociechy już takowe są że w jednym miejscu nawet spać nie będą ;-)
Emilia tort to też prezent jak dla mnie więc Kuba na pewno to docenia :-) Buziaki dla Was, trzymajcie się, ja myślami jestem z Wami.
O każej z Was myślę ciepło, jak Was tu nie ma, to wciąż się zastanawiam co u Was???
Wczoraj dostałam natchnienia i pomyłam okna, a dziś muszę powiesić nowe firanki, właśnie się piorą :-)