reklama

Październikowe Mamy 2010

a my z malzem zesmy znalezli butelke szampana z sylwestra ( nie dalismy rady hehehe) i teraz popijamy szampana jak buRzuje :)))) normalnie ide chyba spac bo mi w lebie sie kreci:)
 
reklama
Hehe, myśmy też wczoraj "porządki poświąteczne" robili , więc talerz serów i czerwone winko było:-p.Ale ,że marne z nas "pijoki", to po pół szklaneczki i dość:zawstydzona/y:;-):-D.
 
witam z nad śniadania. Cały tydzien spałyśmy do 9. Nie wiem co się mojemu dziecku stało że zamiast 6 to 9 no ale dla mnie rewelacja. Ciekawe jak jutro wstaniemy o 5 rano :szok:. Pewnie nieźle wku..... będę szła do łazienki :cool2:.

Kończe śniadanko i pójdziemy sobie na trochę na sanki na górkę. A potem gdzieś muszę zakupić colę.
 
Dawidowe byłam na zakupach ... zgadnij co kupiłam i chłodzi się w lodówce:-D:-D:-D zajrze wieczorem bo teraz musze znalezc jakis domowy sposob na inhalacje parowke na zatoki dla matki
 
Witam-
Dawidowe Agusinka ja też popijam colę ale ja tylko toleruję colę zero.
Kania - biedaku zgaga cię dopadła.Wypij herbatkę z imbirem- podobno pomaga. Nie wiem bo nigdy zgagi nie miałam.
A my dzisiejszy dzień w domku- tzn byliśmy w kościele i Kamila była z babcią na śpiewaniu kolęd.
Mąż pojechał i znowu dopiero w piątek wróci.:-(
A ja się cieszę bo jutro nie musimy się zrywać rano bo mamy FERIE:-):-):-)
To na tyle mówię dobranoc.
 
oj Kania współczuje choroby Oliwci a ja pod koniec ciąży z Amelką tak miesiąć przed urodzeniem jak byłam z Julą wyciąć migdały to w bufecie napiłam się 3 w 1 bo zabieg miala o 8 a trzea było wczesniej już tam być to jak się napiłam tej kawy to zgage miałam 2 tygodnie także wiem jak to boli tym bardziej że jesteś ograniczona w opcji brania leków...

Dawidowe a jak :-) ale tylko 2 litry. Jutro zamiarowuje do biedronki iść może coś ciekawego będą mieli to i kupie sobie nastepne 2l :-) dziewczyny z biedronki lubią te soczki sonik brzoskwiniowe

A mi jakos szybko dzień zleciał... Jutro znów tydzien sie zaczyna ranne wstawanie do szkoły 3 minuty a ubierania pół godziny...ja chce wiosne!!!
 
reklama
witam sie wieczorkiem. rano pospalam do 8.40. Leane do 9h. zanim wstala to ja juz spakowana na basen bylam. pojechalam sie odprezyc a konretnie miesien ktory mi twardnieje nieraz na plecach pod lopatka i boli. jak sie rozpedzilam to przeplynelam 30 dlugosci 50 metrow. co daje 1500 metrow - bez odpoczynku. wiecie co widze ze kondycha mi sie polepszyla po zumbie bo kiedys po 12 dlugosci zaczynalam ziajac a tu jakby nie to ze oczy zaczely mie szczypac to bym zasuwala dalej.
jak rocilam to obiadek nam i leane a potem do lzoeczka ona i do lozeczka ja.
co do sniegu to od wtorku podobno ma spac... ile prawdy - nie wiem... obiecane mamy....

od jutra zaczynam wariacki tyddzien. rano praca potem zawiezc mame do szpitala , we wtorek caly dzien w szpitalu bo operacje bedzie miec a w srode po pracy zasuwac po nia odebrac i zawiezc do domu. bede musiala gonic na dwa domy + praca i moje zakrecone dziecie:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry