reklama

Październikowe Mamy 2010

witam wieczorowa pora. po dniowce pelnej wrazen.... rano zachodzimy okazuje sie ze szefowa "rankowa" padla na glebe (choroba jakas ja zmozyla) i wyslali ja do domu. jak przyszlam to uslyszalam haslo od kierownika dzialu warzywnego (czasem zastepuje dyra) ze tamtej nie ma a glowna szefowa dotrze kolo 10h i mi sie pyta co robic. mowie krotko: zostaw to mnie. zarzadzalam cala poranna ekipa, odbieralam telefony sklepowe i urwanie paly doslownie z rana. a to akurat nie moja dzialka. szefowa dotarla dopiero po 10h ale zadowolona byla ze mnie.

poza tym hyrla mnie jeszcze. (to odp. na pytanko Kaniuli). ale czuje sie ogolnie spoko.

Leane za to rano nei miala ochoty wstac. weszlam do pokoju a ta spi jak zabita (zazwyczaj od razu reaguje i sie dzwiga). lezala na brzuchu na koldrze jak nalesnik. dopiero jak klepnelam ja lekko w dupke to zajarzyla ze cus sie dzieje... nie chciala z lozka wyjsc glizda jedna:))) malz dopiero wszedl i se go wybrala zeby ja przyniosl do salonu na poranna butle... pieronek maly:)
 
reklama
Agusinka mi @sie nie spoznia wczoraj bolal mnie brzuch i pisalam ze sue zbliza i dzus o to kania pytala ja juz dwojke mam wiec nie zamierzam miec wiecej;-)


Co do sokowirowki to ja chce taka do ktorej wrzucasz nieobrane owoce a w tej nie widze pojemnika na scinki ale dziekuje bardzo za odzew:-)
 
Wioli to co jest na około ten taki pojemnik to tam zostają scinki pestki a sok wyplywa ta rurka prosto do szklanki tak ze jest fajna a to źle doczytałam myślałam że jeszcze niema

Dziula moja sama przychodzi do nas na sniadanie tyle że jak wylizie z wyra to z calym majdanem pod jedna pachą piesio a pod druga podusia i jest hasło jesc ale najczesciej to na mnie pada. A to dzisiaj sobie zaszalałaś w robocie :-)
 
AGUSINKA ja za to uwielbiam jak trzeba sie ubierac rano. haslo " Leane chodz sie ubrac" a ta z nocnika pedem leci pod rzwi wyjsciowe przeskakuje z nogi na noge i piszczy z radochy i tak sie smieje ze cala klatka ja slyszy:) i musze ja gonic:)))
 
Wszystkiego Naj Naj Najlepszego Happy z okazji urodzin i jutrzejszych imienin, dużo zdrowia, radości, szczęścia, miłości, pociechy z dzieci i męża, uśmiechu każdego dnia życzy cała rodzinka Ma:-)

Wioli z sokowirówki nie korzystam, więc nie pomogę a co do bajzlu czasowego, to u Nas też tak jest, że jak wszyscy w domu jesteśmy to taki chaos jest, mojemu nigdy nigdzie się nie śpieszy, a zawsze mnie pogania.
Dziulka może w końcu dostaniesz ten awans, bo każdego dnia pokazujesz im, że na niego zasługujesz.
AGusinka to super, że wizyta się udała u pediatry :-)
 
Ostatnia edycja:
Kochana Happybeti żyj tak,aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy.
Wypełniaj każdą chwilę tak,aby potem wspominać ją z radością.
Czerp energię ze słońca,kapiącego deszczu i uśmiechu innych.
Szukaj w sobie siły,entuzjazmu i namiętności.
Żyj najpiękniej jak umiesz....Po swojemu.
Spełniaj się!!!!!!Sto latek!!!!
imagesCASWHRIG.jpg
 
Happy zdrowka szczęścia i jeszcze raz pieniedzy!!!

A ja jade jutro wieczorem do teściowej i będe dopiero w niedziele. no dziewczyny ochrzanic was troszeczke to zaczely więcej pisać :-) ciekawe kiedy się odezwą te mamusie co to już daaawno nas nie odwiedzały

Kroma jak ten czas leci już prawie 21 tydzień nie obejrzysz sie a zaraz będzie juz sama koncówka
 
reklama
Witam się

sorki że tak zniknęłam ale ostatnio sporo u mnie się dzieje i trochę porobiłam zakupów. Czekam na fotel Elmo dla mojego maniaka Elmowego no i niunia czeka na swoje łóżeczko takie dla większej dziewczynki oczywiście Elmo :tak:. Ciekawa jestem jaka będzie reakcja.

A po za tym praca praca praca. Ledwo dom już trzeba iść spać. Normalnie czas przelatuje przez palce.
No i pochwale się że zapewne na wiosnę przeprowadzka do własnego M z ogródkiem ale narazie osiedle się buduje ale moje piętro już jest hahhaa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry