Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przykro mi.Wiesz co moja koleżanka też miała ospę dwa razy ale nie wiem czy jest wcześniakiem czy nie.

.

). Przypomniało nam się na miejscu, że "Dni Miasta " właśnie w ten weekend. Za miastem na zielonych terenach nad cieśniną Lillebaelt rozstawiono wesołe miastecz\ko, jakieś kramy itd- no, jak to w takich okolicznościach ;-).
.Oraz domku-namiotu ogrodowego skladanego za ...całe 50
:-)
.Jestem bardo zadowolona, bo od dawna "polowałam" na te właśnie zabawki dla niej. Teraz "zamieszkała" wraz z Elmo w tym domku i żadna siła jej nie wypędzi
.
(oboje natychmiast dostajemy morskiej choroby
), za to "zaliczyła pierwszą jazdę z tatusiem na rollercoasterze (tym mniejszym , oczywiście
), autka , oraz wspólnie w trójkę "diabelski młyn" .Wszdzie była zachwycona i w ogóle się nie bała
. Z dumą dodam, że ja na diabelskim młynie też (prawie
) się nie bałam, bo wesołe miasteczka mają dla mnie tyyyle atrakcji....
- jak nie "choroba morska ", to lęk wysokości
...Ale skusiłam się, bo warto było dla widoków na całą cieśninę, miasteczko i most.
.Balon w drodze powrotnej w samochodzie o mało nie był przyczyną wypadku
.Waty cukrowej nie umiała jeść i wąchała jak kwiatki
- wszyscy ludzie wokół mieli ubaw 




- co tam chudszy portfel.Jak w tej reklamie- usmiech dziecka- bezcenny
;-).
, bo w Danii dziś " Kristi Himmelfartsdag" , myślałam, że to to samo, co nasze " Boże Ciało", no, bo czwartek.
. Heh...a ja miałam zaplanowany ogródek kwiatowy- ten "reprezentacyjny", przed domem, do ogarnięcia, bo znów zarósł okropnie, aż wstyd. Ale jak mam zostac sama z Amelką, to nic z tego- nie zostanie sama za siatką w tym zamkniętym, bezpiecznym,bo się nudzi i chce , bym się z nią bawiła; a przed dom, koło drogi, jej nie wezmę, bo ucieka.Ostatnio ma taką manię- uwielbia uciekać, by ją gonić i łapać. W ogóle widze, że bardzo odważne z niej dziecko, niczego się nie boi.A jak troszkę się boi, to sama się zapewnia " Nie boi się .Niunia się nie boi ".
.Nie spodziewałabym sie po niej takich wyczynów
.