Hej, Elwirka

Pamiętamy, pamiętamy

Gratulacje nowego związku i nowego maleństwa

!
A przedszkole nie takie straszne , oswoją sie. Dobrze, jakbyście przez pierwsze dni mogły pobyć z dziećmi chwilkę dłużej, nie zostawiać ich od razu.
Mi to się nie udało, ponieważ wolne zaplanowane i przeznaczone na to, musiałam zuzyć wcześniej, na dodatkowy tydzień wakacji, bo niania jeszcze miała urlop, a na przedszkole właśnie trzeba było poczekac. Więc już dłużej nie mogłam i musiałam Amelkę od pierwszego dnia zostawiać od razu

((. Troszke płakała, choć z przedszkolem była obeznana, bo z niania je odwiedzała wcześniej. Ale tylko pierwsze trzy dni takie trudne były, troszkę wielkość miejsca i ilośc dzieci ją przerosły. Ale potem juz nie było problemów, teraz sama sie domaga, ze chce do przedszkola

.Mam nadzieję, że Oliwka i Arek szybko się zaadaptują .
Kroma, moje kondolencje...