reklama

Październikowe Mamy 2010

widze ze nie tylko ja z kotem do veta biegam...choc pazurki sama obcinam....moj dostal jakiej alergii i mial biopsje robiona i co chwila trzeba na wizyty jezdzic...tyle stresu i dla mnie i dla kota ze juz mam dosc...
u nas dzis straszna burza od rana i ogolnie przez to nic sie nie chce..
ja tez mam hemoroidy od kilku tygodni ale na szczescie nie sa narazie bolesne wiec nie ma jest tak zle
zazdroszcze wam dziewczyny zdolnosci kulinarnych, ja to noga jestem w tym temacie ale jakos dajemy sobie rade hehe
w nocy coraz gorzej mi sie spi, brzuch boli jak sie przekrecam, mam jakies dziwne sny...ledwo sie ruszam...
 
reklama
snilo mi sie dzis nasze forum, ze wchodze na nie a tu infomracja, ze pierwsza rozpakowana, wiec jak tylko oczy otworzylam przed 11 to do kompa, a tu wszystkie jeszcze w dwupaku ufff i wlasnie sobie uswiadomilam, ze ponad godzine prze kompie siedze i tylko was czytam :)
 
a ja w polowie sprzatania ale postanowilam do was zagladnaz mam dzisiaj jakies sily nieziemskie:) chociaz troche mnie brzuch pobolewa...czasami czuje takie kucie.... wstawilam pranie wysprzatalam lazienke a teraz do pokoju sprzatac...zastanaiwam sie tylko co na obiad hmmm:P:P:)):
 
ja dzisiaj na obiadek robie makaron ze szpiankie, wlasnie sie szpiak rozmraza:)


Mnaiam mniam to ten co podawałam przepis?

A ja obiadek mam z wczoraj i jestem w trakcie sprzątania, ale muszę robić sobie przerwy bo brzuchol jakoś sie spina i czuje mięśnie jakoś tak dziwnie.


a co do szpitala ja nie boje się:) jestem z zawodu pielęgniarką, ale nie pracuje w zawodzie, zrobiłam dyplom 10 lat temu. Poszłam na studia z całkiem innym kierunkiem.
Plusem jest to ,ze znam ten szpital,miałam praktyki i staż na tym oddziale coprawdaz krótko ale zdążyłam widzieć 3 rodzaje porodu. Pierwszy normalny- i sie popłakałam tak mnie to wzruszyło, drugi z wakum a trzeci cesarkę.

Zajmowałam sie tez dziećmi ,kurcze ale kiedy to było nic nie pamiętam:(
 
Ostatnia edycja:
A ja zwariowałam do bólu, złapałam taka fazę na schabowe że szok a generalnie nie przepadam za nimi, potem stwierdziłam ze nie schabowe a mielone za którymi tez nie przepadam i zastanawiałam sie w sklepie więc M stwierdził bierzemy takie mięcho i takie i robimy to i to a w zasadzie on więc ja sie obijam. Do tego obowiązkowo ziemniaki z koperkiem - za którym też nie przepadam... - M patrzy na mnie podejrzliwie :) Posprzatalismy na szczęście wczoraj więc luzik. Nie doatrłam jeszcze do przepisu na kociołek meksykański ale na pewno mi sie spodoba... :)
Tez mamy teraz przygody z vetem bo piesio miał 3 dni temu zabieg kastracji, ja sie oczywiście zwyłam jak go usypiali, wybudzał sie fatalnie, wszystko trwało bardzo długo ale jak wzięliśmy go do domu to małymi krokami do przodu i dzis juz ok chociaż jeszcze apatyczny jest. W poniedziałek jedziemy na zastrzyk z antybiotykiem i juz jestem chora na sama myśl że on biedny sie bedzie stresował.
Ide prasować bo wyschły mi jeszcze pieluszki tetrowe i flanelowe i reczniczki dla małego i mam nadzieje wezme się za tą torbę bo już mi M tyłek truje że on mnie potem pakował nie będzie bo będę zrzędziła że źle... :)
 
dziewczyny czy wy wszystkie juz macie wozki i foteliki? ja niby mam od kuzynki, ale niekompletny...reszte mialam na dniach odebrac od innych znajomych ale okazalo sie ze oni jeszcze zamiezaja tego dluuugo uzywac....jezu jestem w kropce, zostalam bez fotelika i bez wozka....tak to jest jak liczy sie na kogos......chyba sie zalamie ..... :(
 
reklama
No ja wózek mam i czeka na balkonie zakryty folią. A na fotelik oczekuję, bo w sklepie nie było w kolorze wózka. Na dniach mam odebrać.

Ale spokojnie, nie panikuj. Masz jeszcze cały wrzesień :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry