monique1977 strasznie Ci zazdroszczę tych uśmiechów, masz już je dla siebie
My musimy jeszcze trochę poczekać.
Post o porodówce przeniosłam do wątku "opowieści z porodówek" żeby nam się nie zagubił.
Dobranocka mam ten sam wózeczek - Jedo Bartatina, tylko kolorek inny. Super wózek!
Przespałam się trochę, też coś czuję się do kitu. A w ogóle to zapomniałam Wam napisać, że na wizycie usiadłam na samolocik w majtkach a bez koszulki
I pani doktor się mnie pyta " a co ja mam badać?
" i w śmiech. Wesoło było 
Post o porodówce przeniosłam do wątku "opowieści z porodówek" żeby nam się nie zagubił.
Dobranocka mam ten sam wózeczek - Jedo Bartatina, tylko kolorek inny. Super wózek!
Przespałam się trochę, też coś czuję się do kitu. A w ogóle to zapomniałam Wam napisać, że na wizycie usiadłam na samolocik w majtkach a bez koszulki

