reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Dziewczyny spokojnie, na kopniaki jeszcze jest chwila czasu ;) to moja 3 ciąża, chyba coś przedwczoraj mnie puknęło, ale od tamtej pory cisza. Łożysko mam na przedniej ścianie.

Ale mam traumę z poprzedniej ciąży, odeszły mi wody i tak pędziłam do szpitala, jezu jak bez tych wód K się kręcił, sceny jak z filmu obcy. Żadne wkłucia mnie tak wtedy nie bolały jak dziecko w środku bez swojego basenu :D
 
Dziewczyny spokojnie, na kopniaki jeszcze jest chwila czasu ;) to moja 3 ciąża, chyba coś przedwczoraj mnie puknęło, ale od tamtej pory cisza. Łożysko mam na przedniej ścianie.

Ale mam traumę z poprzedniej ciąży, odeszły mi wody i tak pędziłam do szpitala, jezu jak bez tych wód K się kręcił, sceny jak z filmu obcy. Żadne wkłucia mnie tak wtedy nie bolały jak dziecko w środku bez swojego basenu :D

Wyobraziłam sobie to właśnie ;D

A to nie jest tak ze wody zawsze odchodzą w domu bo dopiero po nich zaczynaja się skurcze i cała akcja porodowa ?
 
Pomidory ze śmietaną i cebulką dobrze doprawione solą i pieprzem to mój smak dzieciństwa [emoji7] babcia zawsze mi robiła. Nadal uwielbiam ale kilka lat temu śmietanę zamieniłam na jogurt naturalny i też jest super - trzeba się tylko przyzwyczaić a dużo mniej kalorii :D
Swego czasu też jadlam z jogurtem. Jednak powrocilam do smaków i mojego dzieciństwa i wygrywa smietana :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry