reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Szukalam dziewczyn ktore nas poopuszczaly ..... na listopadowych i grudniowych przyszlych mamach..ale zadnej nie namierzylam, albo przeoczylam, widzialyscie jakas, ? Udalo sie ktorejs?

Weszlam taz na mamy kwietniowe 2018.... poczulam adrebalinke przedporodowa..te emocje czekania... odliczania godzin....liczenia dni do tp..lub dni po TP......ach....
Moja bratowa miała na niedzielę termin. Ale nic nie pisze do iej bo wiem jak to tylko znerwia bo To przecież od nas nie zależy kiedy się poród zacznie. :)
 
To dokładnie tak jak ja. Właśnie wróciłam od położnej (numerek do dr trzeba pobrać żeby w kolejce pół dnia nie stać). No i pomarudzila znowu bo nic nie przytyłam. Od stycznia 1.5 kg mi doszło. A ja jem normalnie, brzuchol rośnie, tylko nogi chudna i wszystko wygląda jakby było ok.
Nie przejmuj się, jak pomiary dzidzi ok i wyniki ok to nie ma się czym martwić. Znajoma przytyla w ciąży około 7kg. Co smieszniejsze trafiła na porodowke 1go kwietnia. Długo musiała przekonywać położne, że to nie prima aprilis, tym bardziej, że nie wzięła ze sobą dokumentów i musiała czekać aż mąż jej dowiezie z domu [emoji23]
 
To dokładnie tak jak ja. Właśnie wróciłam od położnej (numerek do dr trzeba pobrać żeby w kolejce pół dnia nie stać). No i pomarudzila znowu bo nic nie przytyłam. Od stycznia 1.5 kg mi doszło. A ja jem normalnie, brzuchol rośnie, tylko nogi chudna i wszystko wygląda jakby było ok.
Ja przytyłam od stycznia 4 k. Na dzisiejszą wizytę biorę swój aparat do mierzenia ciśnienia bo u niej miałam bardzo wysokie i chyba był popsuty [emoji3]A nie byłam w ogóle nerwowa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry