reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Ostatnio moja znajoma w ciąży pojechała w góry i tam po jednym dniu poroniła .
Może przypadek albo ciśnienie nie korzystne .
Trafiając tam do szpitala usłyszała że kobiety przyjezdne bardzo często tam przyjeżdzają i tracą ciąże ...
Cholera wie czy to zbieg okoliczności czy faktycznie może to ciśnienie ma duże znaczenie .
 
I sory nie porównujcie latania samolotem do wychodzenia z domu...
To moja 3 w sumie ciąża i coś wiem na ten temat .
No ale masa kobiet lata samolotami w ciazy, nie ktore po prostu musza.

I nie jestes tutaj jedyna kobieta ktorej to 3 ciaza, takze spokojnie [emoji846]
Kazdy zna swoj organizm najlepiej. Jedna poleci a druga nie, ale nie jest to niebezpieczne.
 
reklama
I sory nie porównujcie latania samolotem do wychodzenia z domu...
To moja 3 w sumie ciąża i coś wiem na ten temat .
Dokładnie,nie ma co porównywać bo każda z nas jest inna i ma inne doświadczenia ciążowe. Ja np.mam zakaz latania,basenu,kawy,noszenia pow 2 kg,korzystac z wind tam gdzie sąna maksa,hybryd,nawet ziół i napoi niektórych mi nie wolno. I nie schizuje mi lekarka ani ja też,po prostu lepiej nie ryzykować w moim przypadku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry